marishka
Mama lipcowa'06 Mama Natusi
Cześć!karmię piersię już 4 i pół miesiąca, na poczatku bardzo uważałam z jedzeniem, wszystko gotowane, itd, ale po 2 miesiącach miałam tak dosyć, ze zaryzykowałam inne produkty. Małej nic sie nie dzieje, dalej karmię piersią i jem wszystko normalnie. Unikam tylko produktów wzdęciowych, surówek, cieżkostrawnych potraw, ale pozwalam sobie na smażonego kotleta, czekoladę, kawę bezkofeinową, jogurty, ciasta, itp.Kazde dziecko jest inne i trzeba obserwować czy dany produkt nie uczula, czy nie ma dziecko kolki, ale nie ma sensu się katować. Jedyny plus to to że taka dieta karmiących to dieta cud. Ja bez problemu schudłam 14kg!Powodzenia!
Witam,moja malutka tez ma skaze bialkowa i niestety nie jem nic co ma zwiazek z nabialem