• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Dieta Maluszków

zielona wprawdzie nie mnie pytałaś o zupę grzybową ale napisze ci jak ja robie
obieram pieczarki ze skórki kroje w cienki plastry zalewam wodą i gotuję z kilkoma ziemniakami aż będzie to miękkie. Przyprawiam vegetą, maggi i na koniec jak już wyłącze to zabielam śmietaną 18%. Wszystko.
Daję M. tylko wywar i ziemniaki.

I bez żadnych warzyw ?

aaa zapomnialam

ostatnio robiłam spagetti, no i mały dostał i swoja porcje, zasial przy stoliczku i wcina paluchami...ale jak:)))) wciagał go całego a jak sie mu przytykało to spowrotem ciagnal na zewnatrz HEhehehe. JAK to zobaczyłam , ze nie gryzie tylko ciagnie taki długasny to od razu pokroilam, balam sie ze mu tak zaszkodzi w tym małym brzuszku.moj mały dziwolog

Ola jest strasznym fanem makaronu jak byliśmy na wakacjach to tam robili takie smażony lekko na Oliwie z Oliwek z ziołami to się nakładało na talerz i było ileś tam sosów do wyboru , ale Ola sam wcinała prawie codziennie jako dodatek do obiadu
 
reklama
Wredzia mi podzera placuszki otrebowe. Mieszam otreby z jogurtem, slodzikiem, jajkiem odrobina proszku do pieczenia i cynamonem oraz aromatem waniliowym. Takie wylewam na patelnie teflonowa i smaze. Musze mlodej chyba podobne zrobic ale z cukrem albo fruktoza zamiast slodzika, bo to swinstwo straszne...

moje zbawienie na dzis. Pozno juz, ale jak mam okres to słodkosci chłonę, w domu nic, a mnie ssie. Nie mam otręb więc sprobuję na platkach owsianych zrobic
 
fajny pomysł z tą grzybową-daawno nie robiłam.
A ja właśnie skończyłąm obrabiać moje zdobycze. Pojechałąm po południu z Antkiem do teściowej i pobuszowaliśy w polu. Antek wkłądał bób do miski a ja w międzyczasie narwałam takich maleńkich marcheweczek ( będą juto uduszone z masełkiem w całości ), pietruszki- korzenie takie maleńkie do zupek a natki pomroże na zimę, kilka porów do poporcjowania i pomrozenia, ogromną michę fasoli szparagowej, bób, ogórki i cebulki oraz szczypiorek, do tego kilka cukini i wiadomo czym się będziemy żywić przez najbliższe dni- samymi warzywami:)
 
Dzis zrobilam malej warzywka na parze z makaronem, tunczykiem i serkiem philadelfia. Mala sie zajadala. UWAGA, moze to zbieg okolicznosci, ale to juz drugi raz kiedy mloda dostala rozwolnienia po tunczyku. Tym oto sposobem eliminujemy go z diety Kostki
 
Mój rąbie co daja do jedzenia, hitem jest papryka, nie wiem skąd ta miłość, bo ja lubię, ale żeby tak na okrągło to nie....
Zupy wszytskie, jak lecą, chleb razowy jak leci i z czym leci, na drugie, co matka da (smażonego nie da, bez przesady). Nadal mu nie solę. Owoce mogą być, ale to tak z łaski, jak się papryka skończy. A! Pomidory! W każdej formie, surowe, w sosie, w zupie, w ketchupie :-D

A'propos pomidoró, czy Wy je dzieciom obieracie? Bo w sumie nie wiem... ja je sparzam i obieram, ale nie wiem, czy trzeba.
 
ja wszystkie owoce i warzywa obieram. ze wzgledow przyklejenia sie skorki.

zielona- eliminujemy, lub wdrażamy w problemie o którym pisalam na innym wątku :-);-)

a co do potraw smazonych, ja niestety ale małemu daje, nie ze cieknie z tłuszczu ale daje.:zawstydzona/y:
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry