Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Mi pediatra na początku też mówiła, żeby ograniczyć mleko, mimo, że Tymek nie miał żadnych krost. Tyle, że u mnie z tym problemów nie ma, bo ja mleka nie lubię i nie pijam Ale Trasia faktycznie mleka nie pij. Trzymam kciuki, będzie dobrze :-)
w przypadku podejrzenia o skazę samo wyeliminowanie mleka nie wystarczy trzeba omijać wszystkie jego przetwory, a jak sie potem okazuje większość produktów zawiera śladowe ilości mleka i jego pochodnych, nawet te których nie podejrzewaliśmy-czytanie etykiet staje się koniecznością
Dziś posmarowałam sobie cieniutko chlebek almette i zjadłam baton musli, gdzie skąd inąd mleka ci pod dostatkiem i zobaczymy ;-)
trasia co do naszego przypadku,to ja też myślałam,że może skaza i nie jadłam masła ani serków,nic z nabiałem,ale poprawy nie było.u mnie ewidentnie butelka królowała albo głód,bo przed tamtym incydentem dałam jej tylko 1x herbatkę z butli i nic więcej,więc albo się moim nie najadała albo butelko,ale tak po 1x?.................
mnie i kolezance ktora miesiac temu urodzla mowila ze w ogole jakiekolwiek diety sa niezbyt dobre a po 6 tygodniu to juz obowiazkowo wszystko trzeba jesc
ja jadlam od początku ogórki i krokiety z miesem z restauracji bo taka mialam ochote i mlodemu nic nie bylo
jesli frytki to ew. z piekarnika? bo po takiej diecie karmiacej to moze ci tł€ste zaszkodzic