• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dieta naszych dzieciaków :) mniam mniam

U nas generalnie jedzenie jest beeee, mam malego niejadka. Jak ma dobry humor to zje dwa sloiczki zupki do ktorej zazwyczaj dodaje kleik. Kleik rowniez dodaje do mleka na noc.
Wszelkie kaszki, a ostatnio nawet deserki sa rowniez beee i tutaj nawet dobry humor mojego dziecka nie pomaga.
Ja podobno tez bylam strasznym niejadkiem, no i teraz sie to na mnie msci:nerd:.
 
reklama
Zuzu też tak miała... to chyba jakiś okres w rozwoju... miesiąc była totalnym niejadkiem... a teraz znowu mleko jest dobre i wogóle jadłaby cały dzień :-)
 
No, Zuzia, widzę, że nadrabiasz straty:-)
A ja ledwo narzeknęłam, że kasza buee....a tu Młoda wrąbała na śniadanko kaszę na soczku bez mrugnięcia powieką:-p A teraz godzinę po cycku na uspianie wmłóciła 200 ml zupy kalafirowej jakby tydzień nie jadła....kompletnie nie rozumiem jej systemu żywieniowego i preferencji, ale grunt, że je:tak:
 
Florka mina zdziwionej mamy musi być bezcenna;-)
trzymaj tak dalej:-D
mój Tym po kaszce porannej do południa oddał jej całą zawartość - tyle, że w ratach:szok:
ale obiadek przyjął się znakomicie więc no panic - coś w brzuszku jest;-)
 
Pamiętam że pisałyście ze żółtko naprzemiennie z mięskiem dawać?? ja mam same mięsne obiadki, to tak pomyślałam że ugotuje dzis małej ziemniaka, polacze ze słodka marchewką i do tego dodam żłółtko...
tylko napiszcie - jajko gotujecie i połowę żółtka ugotowanego do obiadku dodać???
 
reklama
Michalinka zoltko bedzie mogla dopiero po 9miesiacu(to przez skaze bialkowa).
Brawo Zuza,i Florka.
U nas kleik kukurydziany jest pyszny, ale zupka juz tak dobrze nie wchodzi:no:.Chociaz caly zloiczek(130g) zje,ale wiecej nie dala by chyba rady:tak:
Pilota i telefonow nie dajemy malej.Slyszalam ze komorki nie powinny miec dzieci ponizej 10lat.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry