Szymon wczoraj nawet nie tknal mojego obiadku a zrobilam mu indyka z marchewka i ryzem:-( zreszta sloiczkow tez nie chcial. ale za to zjadl troche banana co wazne to nie papke ale pokrojonego w kawaleczki i sam bral sobie z talerzyka. pozniej oczywiscie talerzyk z resztkami banana wyladowal na glowie wiec juz ja musialam za podawacza robic;-)w kazdym badz razie moje dziecie gardzi dzidziusiowym jedzonkiem
pabla rybke to jakas dobra kup bo one wszystkie to duzo maja tego syfu w sobie. ale ja sie nie znam na przepisachw wiec nic nie doradze
pabla rybke to jakas dobra kup bo one wszystkie to duzo maja tego syfu w sobie. ale ja sie nie znam na przepisachw wiec nic nie doradze



)
oczywiście dziadek ma takie szalone pomysły, że dawałby Tymkowi wszystko co on je