post_ptaszyna
mamy lipcowe'08 zakręcona
ja daję królika...Dostaliśmy od teściowej...wypasiony na polskiej wsi:-):-) jako wegetarianka ciężko mi się na to biedactwo patrzyło. Kura ok bo głupia jak nie wiem co ale królicek???? no ale cóż
jesli chodzi o gluten to są chyba takie kaszki po prostu glutenowe, nie słyszałam o samym glutenie
jesli chodzi o gluten to są chyba takie kaszki po prostu glutenowe, nie słyszałam o samym glutenie

a tak sobie pomyślałam teraz czy można by małej zaserwować dziką kaczkę oczywiście bez śrutu
?? Jest to bardzo chudziutkie mięsko, zresztą dietetycy polecają wszelakie mięso z lasu (oczywiscie uprzednio przebadane:-)) ponieważ jest chudziutkie, a zwierzyna leśna jak wiadomo odżywia się wyłącznie roślinnością??? Zresztą ja chowana na dziczyźnie i jakie ze mnie zdrowe i dorodne dziewcze
ja jedynie piję herbatkę laktacyjną Hipp, która ma w swoim składzie anyż (no ale bąblowi nie dasz przecież herbatki laktacyjnej;-);-))