• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dieta naszych dzieciaków :) mniam mniam

ja daję królika...Dostaliśmy od teściowej...wypasiony na polskiej wsi:-):-) jako wegetarianka ciężko mi się na to biedactwo patrzyło. Kura ok bo głupia jak nie wiem co ale królicek???? no ale cóż

jesli chodzi o gluten to są chyba takie kaszki po prostu glutenowe, nie słyszałam o samym glutenie
 
reklama
Madzia w menu Tymka gluten występuje pod postacią kaszki mannej, którą doodaję do zupki lub też kupuję gotową w słoiczku
póki co to są śladowe ilości
 
kupuję gotową w słoiczku
póki co to są śladowe ilości
A gdzie to cudo można Renia dostać???
Marcik to prawda, mięsko osobno gotuje się z warzywkami...:-)
Surv racja, kaczucha może być zdeczka przytłusta:no: a tak sobie pomyślałam teraz czy można by małej zaserwować dziką kaczkę oczywiście bez śrutu:-p?? Jest to bardzo chudziutkie mięsko, zresztą dietetycy polecają wszelakie mięso z lasu (oczywiscie uprzednio przebadane:-)) ponieważ jest chudziutkie, a zwierzyna leśna jak wiadomo odżywia się wyłącznie roślinnością??? Zresztą ja chowana na dziczyźnie i jakie ze mnie zdrowe i dorodne dziewcze:-p:-p:-p:-p
 
A ja zgodnie z zaleceniem pediatry gotuję mięso razem z warzywami i małej nic nie jest. Zresztą od początku, jak jeszcze mięsa nie jadła to zupki też były na wywarze - widać, co szkoła, to opinia inna:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry