• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dieta naszych dzieciaków :) mniam mniam

jesli o śliwki chodzi to trzebaby sprawdzić jak są suszone bo niektóre to podobno gazem jakimś (jakiś program mi przemknął na ten temat w myśli) i te raczej nie są zdrowe. Także jakiś sklep ze zdrową żywnością. Proponuję zalać gorącą wodą i wymoczyć, potem tą wodę odlać, dać nową i dopiero ugotować jak surv pisze fest:-):-):-)
 
reklama
A ja jakaś na razie wygodna jestem i nie chce mi się gotować, aczkowliek przez to nie czuję się spelnonia matką:-( Natomiast zastanawiam sie czy mała nie za malo je??Bo zjada pół słoiczka zupki i zaciska ustka??

A my wg zaleceń Liwus zakupiliśmy dzisiaj butelkę lovi z łyżeczką, z nadzieją, ze może kaszka nam posmakuje, i oczywiści parę łyżeczek tatuś dał do buzi (a jeszcze więcej wylal, bo instrukcji obslugi nie przeczytał hehe) wczoraj dałam ze smoczkiem i też nie chciała... :-(
Powiedzcie mi dziewczyny czy dobrą kaszkę kupiłam jako pierwsza do skosztowania - Bebilon mleczno-ryżowa z delikatna wanilią???
 
Tosika - moja do tej pory kaszek nie chce, ani łyżeczką ani z butli. Mam zamiar spróbować jak młoda skończy 7 cy..
co do słoiczka - moja czasem też po połowie sloiczka już nie chce, ale muszę dać jej wtedy mleko....
 
u nas są dni, że Antoś zje cały słoiczek a nieraz połowę - wszystko zależy do humoru:-) my w najbliższym czasie pożegnamy cycusia:-( trochę mi smutno, ale Mały wcale się go nie domaga, a i cycusie też sobie dały spokój bo nie widzę żadnego strajku w postaci zastoju:eek: wczoraj w nocy obudził się na cyca, wypił a po godz znowu był głodny, jak dałam butle to spał po tym 4 godz:happy2: pocieszam się tylko, że planowałam karmić najpierw miesiąc, potem dwa a jakoś dotrwałam do 6 miesięcy - dobre i to:tak:
 
Ja obiecałam sobie, że jeszcze do końca tego tygodnia karmię rano, wieczorem i raz w środku dnia, a od przyszłego poniedziałku żegnamy się z popołudniowym cycuchem. Jak wrócę do pracy, to raz będę w domu rano, a raz popołudniu - ni w 5 ni w 12:-) Dlatego też muszę cycusie doprowadzić do porządku - mam na to jeszcze jakieś 4 tygodnie. Powinno dać radę. A Jula cycucha kooooooooooocha:cool2::cool2::cool2: Powiem Wam, że tak naprawdę karmienie sprawia mi ogromna przyjemność właśnie teraz. Nie jestem uwiązana, karmię 3 razy na dobę i to jest super. Po prostu to lubię, a i Julcia nie gardzi. Wcześniej nie było to dla mnie takie urokliwe, a teraz jest;-)
 
suszone śliwiki z gerbera widziałam w słoiczkach:tak:
Kicrym- te sliwki gerbera sa suuuper, jak bylysmy w PL to Zainab je codziennie jadla, nie musze dodawac z jaka latwoscia i czestotliwoscia robila kupy!
Moja mama przyjezdza do mnie za 3 tyg. i ma wnuczce przywiezc zapasik gerberowskich sliweczek.


Moja rowniez kaszek nie je bo nie lubi, jedynie zageszczam kaszka mleko, ktore mala pije na noc. O jedzeniu kaszki lyzeczka nie ma mowy.
 
Śliwki Gerbera są super:-):-):-) Problem w tym, że wywiało je ostatnim czasy z hipermarketów. Nie wiem o co chodzi. Byłam już w kilku miejscach i śliwek ni chu chu:no: Jutro ciąg dalszy polowania:tak:
 
reklama
Bedac w PL, zakupy dla malej robilam w Tesco, ale tam wlasnie tych sliwek nie bylo. Kupowalam je w markecie A&K (nie wiem czy sa one w calej Polsce, czy tylko w moim miescie).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry