magda1978
Fanka BB :)
moja kruszynka wreszcie zaakceptowała kaszkę, podjada po troszku od paru dni i dziś wrąbała 150 ml i aż się do niej trzęsła. :-):-):-)kupiłam zwykłą bezsmakową mleczno - ryżową Nestle i baaardzo jej smakuje. boję się tylko, żeby jej nic po niej nie było, bo jakieś 2 miesiące temu po kaszce z Bobovita rozbolał ją brzuszek, strasznie płakała i uspokoiła się dopiero jak całą kaszkę zwymiotowała. ale wczoraj zjadła 80ml i jakoś nic się nie działo. tak więc jest światełko w tunelu, że zacznie jeść kaszulkę na noc i wreszcie zaczniemy się wysypiać.:-)
tak się tylko zastanawiam czy jedząc kaszkę na noc zamiast cycka nie będzie dostawała za mało mleczka, bo tych karmień to już prawie nie będzie, zostanie tylko poranne i porcja odciągniętego jak ja jestem w pracy. czy to nie ciut przy mało
Nie za bardzo kiedy mam wcisnąć jej jeszcze jakąś porcyjkę mleczka

tak się tylko zastanawiam czy jedząc kaszkę na noc zamiast cycka nie będzie dostawała za mało mleczka, bo tych karmień to już prawie nie będzie, zostanie tylko poranne i porcja odciągniętego jak ja jestem w pracy. czy to nie ciut przy mało
Nie za bardzo kiedy mam wcisnąć jej jeszcze jakąś porcyjkę mleczka

wiec nie przejmuj sie tym ze Twoja niunia pije malo mleczka. Sprobuj dac jej do zjedzenia cos innego z nabialu, np deserek HIPPa z jogurtem lub Danonka (jesli chcesz oczywiscie)
-mam wrażenie jakby jej bardziej wystawały, więc zacznę dawać chyba znowu także wit. D3.
, do szklanki nalewam tak 1/2 lub 3/4 soku-zależy jak dużo chcę jej zrobić;-), dolewam troszkę wody, wlewam do garnka i zagotowywuję, troszkę soku zostawiam w szklance i dodaje 1 lub 1,5 łyżeczki mąki ziemniaczanej, dodaję do reszty, przelewam do szklanki, kilka razy przemieszam, żeby troszkę przestygło, dolewam 20 ml Bebilonu (20 ml + 1 miarka mleka) i wszystko mieszam, jak potrzeba to dosładzam glukozą, ale zazwyczaj te soki są tak słodkie, że nie potrzeba;-):-) Ta moja mała cholera zupy nie zje, a kisiel wsunie zawsze calusieńki.