Raczej nie zawstydzałabym dziecka w obecności obcych, żeby osiągnąć wymagany efekt. Zwłaszcza w okresie kiedy wszystko wpływa na to jakie dziecko będzie w przyszłości.
Fakt, że obowiązków domowych trzeba uczyć od najmłodszych lat. No i nie metodą zachęty poprzez zapłatę, a poprzez zabawę. Dostawanie nagród, chwalenie, spędzanie wspólnie czasu przy sprzątaniu. Tańczenie do ulubionej muzyki dziecka podczas zamiatania podłogi, dawanie dobrego przykładu, bo sprzątanie może być zabawą, zadziała idealnie. Nie wykonuj rzeczy za dzieci, ale jeśli już to zrobią, to pochwal i doceń.