Hej laseczki.
JUSTA zdrówka życzymy.
U nas pogoda pochmurna.
Maciuś w szkole,mężuś śpi po nocnej zmianie,a Emilcio wstał niedawno zjadł śniadanko,i teraz ogląda bajeczkę.
Niedługo pojedziemy do na zakupy,koło 13 mały pójdzie spać,a ja wtedy wezmę się za obiadek.
U nas całe szczęście chłopcy są zdrowi.
Maciuś wczoraj miał kolejny trening,był w siódmym niebie bo na trybunach siedział jego ukochany wujek Michał.(mój brat),z tego wszystkiego gapa jak się przebierał po treningu zostawił w szatni jedną skarpetę od stroju .Jak wróciliśmy do domu,i wyjmował rzeczy z plecaka,bo chciał zanieść do łazienki to zorientował się że jej nie ma ,oczywiście był płacz,ale na pewno się znajdzie bo trener wszystko zbiera z szatni jak już wszyscy wyjdą.
miłego dnia.