reklama

Dzieci z czerwca 2004

Scarlet o lubię sobie nocą posiedzieć na neciku. Mam wtedy ciszę, spokój. Może z tymi pomidorami spróbuję i zobaczę czy coś się zmieni.
Laseczki jeszcze praktycznie tydzień i święta. Wczoraj małemu kupiliśmy rower "16 i tablicę. Z jednej strony tradycyjna czarna a z drugiej magnetyczna z dołączonymi literkami i cyferkami. Będę się wkrótce bawić w nauczycielkę. Tylko ciekawe z jakim skutkiem haha
 
reklama
sama myslałam o takiej tablicy ale po pierwsze moja Oli to ostatnio kocha kolorowac w kokorowankach a po drugie i tak całyc zas trąbi nam i białym konbiku ze skrzydełkami i Hefalimpie.... no to ma:tak:leżą sobie schowane w garerobie gdzie nie ma dostepu;-)
Mała czuje sie juz o niebo lepiej a jutro ide z nia na kontrolę.Powie mi czy możemy wyjechac na święta bo taaakie plany sie szykują że troszkę szkoda byłoby je pozmieniać teraz.A Oliwia na prawdę i mniej kaszle i bardziej hm... żywotna:-p;-):tak::-)
Z kolei Mały kopie mnie całodobowo teraz i zastanawiam sie kiedy to dziecko sypia:sorry2:Brzuch mi urusł kolejne 2 cm i z ledwością dopinam kurtkę:dry:ja nie wiem w czym ja będe chodzić w lutym:sorry2:chyba w kocu;-)
 
Niekat koc powiadasz haha. Cieszę się, że córcia już zdrowsza. Mały skończył antybiotyk, ale nadal kaszle i ma gile. Od dzisiaj zaczęłam podawać mu tą szczepionkę. Od poniedziałku do piątku przez 3 tygodnie. Dodatkowo daję mu do picia wodę z miodem i cytrynką. Przemyciłam mu kawałek czosnku pod pasztetową z ketchapem hihi. No i refekt taki, ze zamiast lecieć katar byle jaki to wyłażą mu gęste, lekko zielonkawe gile, a to chyba lepiej, bo szybciej może mu zejdą.
Co do mnie dzisiaj wreszcie zaczynam chrapliwie bo chrapliwie ale przemawiać ludzkim głosem.
Scarlet no to w drugiej ciąży nawet lepiej niz w pierwszej utrzymałaś "linie".
 
a mnie wczoraj mąż podsumował... siedziałam sobie rpzy kompie i on na mnie aptrzył bokiem i stwierdził:No kochanie Marcelek to ma teraz sporo miejsca do baraszkowania;-)
mam juz taki duzy brzuch ze w ogole nie porównanie do pierwszej ciązy.Wagowo ide równo jak 4 lata temu ale brzuch mam większy niż wtedy bo na szczscie w doope mi tak nie wchodzi;-):-p
 
No to chyba lepiej, ze idzie w brzuch Niekat haha.
A to mój brzuch jakiś miesiąc przed rozwiązaniem:



Niezłe brzusio miałam hihi, zwłaszcza że dopiero mi rósł galopująco w ostatnich 2 tygodniach ciąży hihi.
Za to w 3 tygodnie po porodzie byłam niemal płaska w brzusiu (czego niestety nie mogę powiedzieć o sobie teraz)
 
no to to jest mój z poniedziałku;-)92 cm
zdjmini538a47d4118d7032er4.jpg

jak widac na załaczonym obrazku poszło mi też w biust:dry:ale i tak jest mnijeszy niz w Oliwią a brzuszek większy i to jest w tym wszytskim najfajniejsze:tak::-):-p
Oli czesto pyta o mój brzuszek ze taki duzy i czy ona tez taki bedzie miała jak urosnie:sorry2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry