Dorota27
Mam dwóch łobuziaków ;)
Niekat Clotrimazolum to krem, więc po nim nie cieknę hihi. A Tantum Rosa robiłam sobie nie raz i nie dwa. Na jakiś czas pomaga, ale i tak infekcje cojakiś czas wracają. Odkąd ostawiłam tabletki anty (w listopadzie 2006) jest ich mniej.
A mój mały oczywiście przywitał mnie dzisiaj kaszlem. Normalnie odechceiwa mi się wszystkiego. Dałam mu Mucosolvan, Pyrosal i nasmarowałam maścią rozgrewającą. Bedzie leżał w łóźku czy mu sie to podoba czy nie. A ja do niego chodzę w masce na twarzy, żeby mnie nie daj Boże teraz jeszcze zaraźił. Sterydy odstawiam dzisiaj bo nie widzę po nich poprawy absolutnie. Szlag mnie dzisiaj trafi
A mój mały oczywiście przywitał mnie dzisiaj kaszlem. Normalnie odechceiwa mi się wszystkiego. Dałam mu Mucosolvan, Pyrosal i nasmarowałam maścią rozgrewającą. Bedzie leżał w łóźku czy mu sie to podoba czy nie. A ja do niego chodzę w masce na twarzy, żeby mnie nie daj Boże teraz jeszcze zaraźił. Sterydy odstawiam dzisiaj bo nie widzę po nich poprawy absolutnie. Szlag mnie dzisiaj trafi

z tym ze i tak dla mnei skuteniejsza okazała sie Nystatyna (przeznaczenie takie samo - znaczy te same ciulstewka niszczy)
leżąć do góry brzucham i absolutnie nie dźwigać ani nei chodzić za dużo...