reklama

Dzieci z czerwca 2004

Witam.

U mnie ciągły brak czasu. Dzieciaki rozrabiają na całego a madralują, że aż strach.
Weekand był pełen atrakcji, potem wkleje foty. Wrzucajcie coś częściej. Uwielbiam oglądać takie śliczne foteczki dzieciaczków.

Co do ratowania w piakownicy, to mały sobie świetnie radził dopóki siostra nie "pomogła":-D

Też bym poszła na imprezkę. Planuję wyjście na rocznice ślubu. Mama nadzieję, że się uda.

Dobranoc kobitki.
 
reklama
DZIŚ 4 URODZINY OLIWII
tort się nie "utopił" (czego bała się Oli) i był okrutnie słodki:tak:na skromnym przyjęciu bylismy tylko my i moim rodzice bo wiekszą imprezke bedzie Oli miała moze w sobotę:happy2:
niestety dostała od dziadków UWAGA metalofon!!!(takie metalowe cymbałki) i teraz nie chce isc spać tylko w nie wali:blink:moi rodzice to melomani a mnie wysłali do szkoły muzycznej więc podejrzewam ze i Oliwie chcę zachęcić do nauki gry.Na razie oczywisćie uderza bardzo przypadkowo ale cos mi się wydaje ze prostych melodii da sie ją nauczyć:tak:już nie moge sie nawet tego doczekać ( chyba jutro wywlekę mój stary keyboard ze strychu:rofl2:bo gitarę to sobię jeszcze odpuszcze heheh)
dzień się konczy - Marcel dogorywa w łozeczku (wyczailiśmy juz że trzeba mu non stopa naciagać żabę - pozytywkę i wtedy po ok 3-5 kursach zasypia snem sprawiedliwego i tak do tej 2.30)
Oliwia chyba nie zamierza dziś w ogóle spać, Łukasz przygotowuje kolejne odcinki Lost do oglądania przed snem a ja nie mogę sie opędzic od wpsomnień sprzed 4 lat...mimo że nie sa najprzyjemnejsze to dominuje wśród nich jedno najważnijsze - pierwszy dotyk ciało do ciała - MOJA CÓRKA:happy2:ehh zrobiłam się na starosc taka sentymentalna....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry