hej
dzidziusia lepiej jest szukac małych osiedlowych sklepikach, nie w hipermarketach. Połaziłam swego czasu po małych chemicznych w okolicy i znalazłam mnóstwo dzidziusia, bobasa i cypiska. Trochę kupiłam na zapas, ale babki mówily że te proski są w ciągłej sprzedaży. Nie wiem, jak jest u was, ale u nie w mieście jeszcze można ryneczki róznego typu przeglądać, czasem też na stoiskach chemicznych są te tanie proszki.
co do jelpa, to odetchnęłam z ulgą, bo skończyłam w końcu opakowanie i mogę wrócić z powrotem do cypiska. Strasznie mi ten zapach jelpowy nie odpowiada, ani szare ubranka ..