reklama

....****....dzis na obiad było/bedzie...****....????

reklama
Mamootku gotuje na drobiu, wrzucam wszytkie warzywa(pietruszke, marchewke, pore, seler- czesto scieram je-tak pol na pol, by Dusce przemycic:-D, na koniec szpinak- tu bez problemu wciaz dostaje swiezy i na koniec doprawiam jak kto woli smietana...ja by mniej kalorii miala zupa - po prostu zabielam mlekiem, na koniec posypuje pietruszka zielona, koperkiem- doprawiam magi, sola, pieprzem wegeta


a wczoraj od 13 stalam przy garach narobila sie ze hej...
kotlety, krokiety, 3 salatki, kurczaki itd..A. mi pomagal, a na koniec dostal tel, ze potrzebuja go w pracy i jak tez sie narobil, tak musial isc nie na imprezke tylko do pracy....buuuu...

ale hitem okazala sie pycha salatka krewetkowa z makaronem ryzowym
na patelni podsmazam czosnek w prazki, dodaje cebulke takze w paski pocieta, pozniej oplukane krewetki, na koniec swieza, rozdrobniona brokule i pod przykryciem to dusze, na koniec dodaje z pol puszki kukurydzy. Doprawiam sosem sojowym, pieprz, sol, wegeta,
miedzyczasie zalewam wrzatkiem makaron ryzowy nudle
pozniej odcedzam i skrapiam magi
nastepnie mieszam...Przekladam warstwami-jak kto woli- mniam mniam!!!!
 
Ja dzis zrobilam ryz z warzywami-taki mix azjatycki...zrobilam to na mleku kokosowym plus carry i sos sojowy...mi smakowalo...mloda odruch wymiotny a Adam stwierdzil ,ze to nie na jego chorobe...:crazy:
 
reklama
:-D
a ja dorobilam moim kotlety mielone i frytki:-p mielismy goscia;-)na obiedzie
Klaudia dzis nic tylko serek jeden zjadla(jest bidulka chora:-(ma temp. i lezy nieprzytomna...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry