sylwia i wojtuś
Mama czerwcowa'06
no ja tez nie jadam chleba ani slodyczy
ale mam jeszcze trochę do zrzucenia, ale potem nie jest juz tak lekko musze się zacząć ruszac bede chodzic na jazde konna jak sie zrobi cieplej
ale mam jeszcze trochę do zrzucenia, ale potem nie jest juz tak lekko musze się zacząć ruszac bede chodzic na jazde konna jak sie zrobi cieplej
.zbierałam widokówki, rodzice kupowali mi ksiazki o koniach..MOja ulubiona ksiazką były obrazy - braci Kossak(.ech..Jakbym tu cos znalazła..i w miare niedrogo...z konia bym nie zlazła
..potem juz tylko zostały mi obozy konne..itd..ech ech