reklama

....****....dzis na obiad było/bedzie...****....????

a u mnie zazwyczaj są dwa bo moja mama się upiera żeby były...ale powiem wam szczerze że my z mężem i tak często jemy tylko jedno, Karol też, a potem dużo rzeczy się niestety marnuje...ale jak próbuje mojej mamie to wytłumaczyć to się obraża - trudno :( jak zjadam 2 to często mam straszne uczucie przejedzenia :)
 
reklama
Ciesze sie AniuB, ze pomidorki smakowały:):)na zdrówko:tak:!!!

Ja tez nie gotuje czesto z dwóch dan, bo my z mezem nie przepadamy za zupkami..ale za to Klaudia baardzo:)..no wiec malutki garnuszek z czasu do zcasu dla niej gotuje:cool:..tak jak pisze Sylwia - musze miec wene:cool2:
 
U na s dzis na obiad ziemiaczki,paluszki rybne,mizeria i brokuly panierowane...do tego soczek z jabluszek i ogorki-pikle:-) Ja tylko brokulki 3 zjadlam bo ja sie odchudzam:-D


Słowo nie zgadałysmy sie:-D:-D....u nas tez były ziemniaczki i paluszki rybne +mizeria...a ja zjadłam wczorajsza zupke brukselkowa i wypiłam jogurt naturalny(z mizerii został)...bo tez sie odchudzam..:-p..jak zawsze:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry