reklama

Dziś nauczyłam/em się!

  • Starter tematu Starter tematu Agutek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Jula zaczela sama jesc widelcem obiadek ,pyrki i mięsko,ładnie jej to idzie.No i sama zaczela schodzic po schodach i wchodzic do gory.Trzyma sie barierek,i sie denerwuje jak ja biore za reke.
 
reklama
Jula zaczela sama jesc widelcem obiadek ,pyrki i mięsko,ładnie jej to idzie.No i sama zaczela schodzic po schodach i wchodzic do gory.Trzyma sie barierek,i sie denerwuje jak ja biore za reke.
u nas tez wszystko musi "siama" lacznie z ubieraniem butow:szok::-D i tez sie zlosci jak chce ja wziasc musi sama i koniec :-D
 
Ale rosną te dzieciaki, gratulacje dla maluchów. Moja już też je sama, zupę i drugie danie widelcem, sama pije z kubka bez niekapka i wchodzi po schodach tylko ze schodzeniem ma problem, ale zawsze trzyma się poręczy
 
dobre :-D


my się nabijamy jak młoda mówi babcia
do tej pory wołała tylko baba i zwróciliśmy uwagę, że mówi się babcia, w jej wykonaniu to brzmi ciapcia :-D
 
Karol gada jak katarynka, powtarza wszystko. Dzisiaj rano szukając skarpetek w szufladzie powiedziałam "ooo kurczę", a moja papuga "ooo kujcie". Tylko że np "krowa karola" brzmi "poła toja" :baffled:. Ale powtarza mniej lub bardziej po swojemu każde słowo. Nieraz mu się udaje sklecić zdanie w stylu "Sam strażak gasi pożar wodą" (nawet nie próbuję napisać tego fonetycznie ;-)).
 
Karol gada jak katarynka, powtarza wszystko. Dzisiaj rano szukając skarpetek w szufladzie powiedziałam "ooo kurczę", a moja papuga "ooo kujcie". Tylko że np "krowa karola" brzmi "poła toja" :baffled:. Ale powtarza mniej lub bardziej po swojemu każde słowo. Nieraz mu się udaje sklecić zdanie w stylu "Sam strażak gasi pożar wodą" (nawet nie próbuję napisać tego fonetycznie ;-)).

spróbuj:-D
jestem po egzaminie z fonetyki to pomogę:-D

u nas pizza mniej ciekawie bo tylko - pica;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry