• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Fotki USG i nasze brzuszki!!!

Marzena ja mysle ze rozstepy na brzuchu w ciazy to cos innego. Ja tez mam na udach i posladkach, to chyba jeszcze z okresu dojrzewania, jak sie nagle nabieralo wagi... No i one nie sa tak glebokie jak na brzuchach u ciezarnych. No a na moim brzuszku - tak jak pisalam -nic sie jeszcze niepozadanego nie pojawilo, odpukac:tak:
 
reklama
Może i rozstępy są dziedziczone ale moja mama nie miała a ja mam na pośladkach i to DUŻO zrobiły się mi w okresie dojrzewania. Moim zdaniem duży wpływ na to ma też elastyczność skóry.
A jeżeli chodzi o kremy na cellulit przegrzebałam internet czytałam gazety i wszędzie pisali że nie wolno.
 
a ja tez nie mam nic a nic na brzuszku a to moja 2 ciaza... i jestem z tego zadowolona... jedynie kilka na posladkach i piersiach po wczesniejszej... i mam nadzieje ze tak zostanie....
a podobnie jak IWEE i CONFI smaruje sie profilaktycznie... bo moja mam tez nie ma i nie miala...
 
ry.
A jeżeli chodzi o kremy na cellulit przegrzebałam internet czytałam gazety i wszędzie pisali że nie wolno.
wydaje mi się ze to bardziej z ostrożności...bo w sumie po co? Na walkę z cellulitem będzie jeszcze czas ;)
Kosmetyki przeciwcellulitowe przenikają wgłąb skóry,ale nie przenikają przez łożysko no chyba że próbowałabys smarowac brzuch ale to jest niedorzeczne . Częściej ze wzgledu na wzmożona wrażliwośc skóry kobiety w ciązy dostają po prostu od takich kosmetyków wysypki :P
 
Ja tam się nie znam. Nie jestem kosmetyczką ani dermatologiem. Jednak w dużej mierze wydaje mi się, że to rzeczywiście zależy od elastyczności naszej skóry. To na pewno jest w jakiś spsób dziedziczone, ale smarując się na pewno też jej pomagamy. Ja tam profilaktycznie się smaruję. Tak jak pisałam moja Mama żadnych rozstępów nie ma, a ja też takie z okresu dojrzewania mam. A skoro mam takie to ciążowe tym bardziej by mi się zrobiły. Więc myślę, że to smarownie jednak coś daje. W końcu moja skóra nie wie czy tyjemy, bo się obrzarłyśmy czy jesteśmy w ciąży. Ale grunt, że mi się nic nie zrobiło i oby tak do końca!
 
wiecie co - moja mama miala po mnie straszne rozstepy...ale przytyla 30 kg i niczym sie nie smarowala... wiec zdaje sobie sprawę, że rozstepy moga byc dziedziczne - jednak nie wybaczyłabym sobie, gdybym niczym sie nie smarowała i pozniej mialabym to ochydztwo przez własne lenistwo bądź zaniedbanie...
 
Aga mysle ze to ile przybieramy w ciazy tez ma istotne znaczenie. 30 kg to bardzo duzo... Ja w pierwszej ciazy mialam tylko 8 kg na plusie a w drugiej 9kg. Wiec moze i dlatego nic mi sie na brzuchu nie pojawilo:sorry2:
 
Jeśli chodzi o kremy to:
kremy na cellulit - są dość silne i nie bardzo nadaja sie dla kobiet w ciąży
kremy na rozstępy - jak najbardziej - te przeznaczone dla kobiet w ciąży :tak:
 
reklama
Moja mama nie miała rozstępów ciążowych i ja też nie mam. W pierwszej ciąży przytyłam 16 kg i żaden rozstęp się nie pojawił na brzuchu, smarowanie zaczęłam dopiero ok 7 miesiąca oliwką na rozstępy. Teraz przytyłam 6,5 kg i też nie mam żadnego rozstępu pomimo że wszystkie kiloski praktycznie w brzuszek mi poszły i kształt brzucha jest inny niż w pierwszej ciąży. Teraz stosuję taką samą oliwkę jak poprzednio i jestem z niej zadowolona.
Pomijam milczeniem rozstępy sprzed ciąży na udach, pośladkach czy biuście które są jeszcze z czasów intensywnego przybierania na wadze i odchudzania.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry