madzia ja mam właśnie więcej letnich rzeczy - ta tunika co na zdjęciu, to jest taka przed ciążowa
Artura rodziłam w sierpniu - dwie bluzki bez rękawów mam po tamtej ciąży, gdzies mi wcięło jedną z rękawem 3/4
mam spodnie rybaczki, a te co na zdjęciu to taki cienki jakby jeans - od koleżanki, ma córę z czerwca i syna z sierpnia - więc takie same terminy jak ja miałam/mam, od niej mam kilka bluzek cienkich...
zimowe ciuchy ciążowe, które miałam od szczuplejszych dziewczyn, jak i moje sztruksy długie już się raczej nie nadają, za ciasno mi w nich, więc ja jestem happy z wiosny, przynajmniej nie mam problemu z dopinaniem się ;-)
ja największy problem mam ze wstawaniem z ziemi, masakra, na czworaka do czegoś czego się będę mogła oprzeć a potem pomału do góry ;-)