Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
nie nie komentuję bo zazdroszczę. mi brzuszek lekki został (chociaż może taki miałam przed ciążą?), i waga stanęła na 60kg (tu zdecydowanie było mniej!!!).
Ja myślałam ze skoro tak duzo karmie piersią to waga mi szybko spadnie. Na razie się zastopowala i dupa zimna. Może dlatego ze mniej się ruszam niż przed ciążą. Spacery z wózkiem to nie godzinna wycieczka rowerowa, a boje się na rower czy rolki wziąć młodą w chuste.
Lilla to zostawiaj Małą tatusiowi, ja tak robię od kilku dni. Dziecko najedzone tatuś zabiera na spacer ale mamusia na godzinkę na rowerek synu ma okazję spędzić trochę czasu z zapracowanym tatusiem a Mama ma chwilę dla siebie. Wczoraj tylko się nie udało bo było po deszczu no i mały tak marudził że nie dałabym rady go zostawić
Moj mąż dosc mało się dzieckiem zajmuje. Zawsze jak wraca z. pracy to jest tak padniety ze musi odpocząć, potem nie może się dzieckiem zająć bo głodny, potem jest jeszcze taki brudny żemusi najpierw prysznic wziąć i się 21-22 robi gdy ja już siły nie mam. Niby rozumie ze to ciężka praca przy dziecku ale odciazyc nie chce.
Mój się więcej Aru zajmował. Zuzią to mało.Zawsze albo musi coś porobić w domu lub przy aucie albo zajmuje się Aru.
Dziewczyny po Aru rok wracałam do wagi na samym karmieniu. Brzuszek został niestety. Z Zuzią miałam zapas tluszczyku a teraz głównie mi został straszny flak :/