Ionka u nas chrzest wyglada tak,ze jest specjalna chrzcielna msza.Rodzice wraz z rodzicanmi chrzestnymi siedzą w lawce.Na kazda rodzine jedna lawka.Trzyma sie dziecko na rękach caly czas w tym becie(w becie jednak wygodniej na rekach niz bez betu szczegolnie przy takim malcu)i chrzest jakby taki na raty :Mniej wiecej na poczatku jest nalozenie znaku krzyza,jakos po komuni,jest zapalenie swiec przez chrzestnych,potem nalozeneie bialej szatki ,pozniej sam chrzest a na koncu procesja w okol oltarza.Wiec dziwnie by tak wózku