Olcia, bardzo zgrabny brzuszek, nadal pięknie trzymasz wagę, myślę że szybciutko wrócisz do formy po porodzie. :-)
Dziękuję :-)
Dziewczyny, nogi chude to fakt, moja niegdyś zmora i powó do kompleksów. Nie nosiłam kiecki kilkanaście lat,aż w koncu powiedzialam sobie- nogi szczuple, a nie chude, jak się komus nie podoba , jego sprawa. I nosze juz spodnice i sukienki, krótkie spodenki. A co mi tam
Cellulitu w dolnych partiach nie mam, ani uda ani pupa. Tam mi tłuszczyk nie chce osiąść,. Moim słabym punktem jest brzuszek, i tam gromadze zapasy, i pojawia sie cellulitis gdy troszkę przytyję i nie cwiczę. Brzydki jest, ale także na to kicham.
Kazda z nas ma inna figurę i pewnie chcialaby tu mniej tam wiecej, nie jestem pewnie w tym odosobniona. Ale trzeba lubić co się ma i troszkę o to dbać. Ja jezdzilam duzo na rowerze, konno i plywalam. Teraz od wielu iesiecy jedynie spacery i male cwiczenia w domu, Mam lenia, no i lekarz kazal polegiwac ;-) To mi pasuje
