witam,
mam pytanie odnosnie uznania dziecka i nadania nazwiska.
jestem panna i zamierzam samotnie wychowywac dziecko, chcialabym jednak aby bylo uznane przez ojca jednak czy jest to jednoznaczne z nadaniem dziecku jego nazwiska? Z uznaniem nie bedzie problemu z jego strony jednak ja chcialbym(glownie ze wzgl praktycznych) aby pomimo iz dziecko ma ojca ktory je uznal nosilo moje nazwisko.
dodam jeszcze ze nie zamierzam sie zwracac do sadu o przyznanie alimentow gdyz tatus studiuje i jest na utzrymaniu rodzicow i to oni beda lozyc na dziecko dopuki on sie uczy. wszystko jest juz ustalone wiec nie ma potrzeby zwracania sie do sadu (najwyzej spiszemy umowe notarialna).
Czy w takim wypadku, braku zaswiadczenia o przyznanych alimentach moge miec jakies problemy w USC przy zapisywaniu dziecka? I jak to jest z tym nazwiskiem?
Jesli ktos potrafi mi pomoc bede wdzieczna