reklama

Gotujące czerwcówki

reklama
Ostatnio robiłam śledzie dla mojego. Dziewczyny ja nie lubię tych ryb, dla mnie są nie do zjedzenie pewnie przez charakterystyczny zapach. Jednak te zjadłam :szok::szok::szok: nazwa adekwatna do rybki.

"Śledzie rewelka"

5 płatów matiasów 2 łyżki miodu naturalnego 4 średnie cebule – może być więcej 2 łyżki octu winnego 2-3 łyżki koncentratu pomidorowego ½ szklanki oleju (może być mniej) sól, pieprz

Cebulę pokroić w plastry, na rozgrzany olej wrzucić cebulę i dusić do miękkości, następnie dodać miód, ocet i koncentrat. Dokładnie wymieszać, przyprawić solą i pieprzem. Sos odstawić by wystygł. Płaty matiasów wymoczyć, pokroić na kawałki. Przedostatnia czynność to układać warstwami w salaterce czy słoiku; sos, śledzie, sos, śledzie, przykryć i dostawić do lodówki na 1-2 dni


U mnie stały jeden dzień :-)
Przepis pochodzi z tej strony Wielkie Żarcie - Przepis - Śledzie rewelka
a komentarze mówią same za siebie :-) na Wigilię robię je jeszcze raz :-)
 
Izaura

ciasto:
1,5 szklanki mąki
1,5 szklanki cukru
3 łyżki kakao
1 kostka margaryny
3 łyżeczki proszku do pieczenia
niecała torebka cukru waniliowego
4 jajka
5 łyżek wody

ser:
50-70 dag sera białego
3 jajka ( można dać same żółtka jak ja często robię)
1 szklanka cukru
0,5 kostki masła

margarynę, kakao, cukier waniliowy, cukier i wodę zagotować
odlać pół szklanki na polewę
po ostudzeniu dodać mąkę, proszek do pieczenia, żółtka, wymieszać, z białek ubić piane dodać na koniec
ciasto wlać do formy

przygotować masę serową: tj połączyć wszystkie składniki
masę wlać na cisto
piec 50-60 minut w temp 180-190 st.
polać polewą i posypać wiórkami kokosowymi

smacznego



to jest wersja wg której ja robię nieco zmodyfikowana przez moja mamę
oryginalna jest bez dodatku masła w serze :)

Wielkie Żarcie - Przepis - Izaura - ciasto które zawsze wychodzi
 
Dziewczyn, jaki znacie sprawdzony sposób na uratowanie zwarzonego kremu?
Kombinuję z kremem bezmlecznym i coś mi nie wychodzi.. Robię podstawę: margaryna + budyń. Nie wiem czy to wina bezmlecznej margaryny czy mleka owsianego, którego używam do gotowania budyniu....
Szperałam w necie ale sposoby, które znalazłam nie działają :((
A chcę zrobić Neli tort urodzinowy, który będzie mogła zjeść...
 
Dziewczyn, jaki znacie sprawdzony sposób na uratowanie zwarzonego kremu?
Kombinuję z kremem bezmlecznym i coś mi nie wychodzi.. Robię podstawę: margaryna + budyń. Nie wiem czy to wina bezmlecznej margaryny czy mleka owsianego, którego używam do gotowania budyniu....
Szperałam w necie ale sposoby, które znalazłam nie działają :((
A chcę zrobić Neli tort urodzinowy, który będzie mogła zjeść...
zawsze powinny miec ta samą temperaturę!
Wiem ze wtedy sie bierze mase nad miske z goraca woda a jak nie działa to smietan fixy badz zelatyna!tak robiła moja mama!Jestem ciekawa co pomogło daj znac!
 
Lena - miały tę samą kuchenną temperaturę...
Wstawiłam do garnka z ciepłą wodą, ładnie się połączyło ale konsystencja nie była już kremowa, wyszła zupa krem, dodałam nieco żelatyny ale to już niestety nie to... Śmietana odpada - to ma być bezmleczne.
Nic to mam jeszcze 3 tygodnie na wymyślenie i przetestowanie bezmlecznego kremu.
A może ktoś ma jakieś pomysły? :tak:
 
reklama
Lena - miały tę samą kuchenną temperaturę...
Wstawiłam do garnka z ciepłą wodą, ładnie się połączyło ale konsystencja nie była już kremowa, wyszła zupa krem, dodałam nieco żelatyny ale to już niestety nie to... Śmietana odpada - to ma być bezmleczne.
Nic to mam jeszcze 3 tygodnie na wymyślenie i przetestowanie bezmlecznego kremu.
A może ktoś ma jakieś pomysły? :tak:

hmmm szczerze powiem, że nie wiem nigdy nie robiłam bezmlecznego kremu a co \Nelusia ma skaze??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry