reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Helo
Jeżeli chodzi o przemianę materii, to są okropne ale naprawdę działają otręby przenne, dwie małe łyżeczki popite wodą przed snem, likwiduje to zgagę i ułatwia wypróżnianie, tylko nie jedz więcej. Stosowane regularnie ustawia wydalanie systematycznie co do godziny.

dzieki kochana ,sprobuje, bo juz nie daje rady od kilku dni:baffled::zawstydzona/y:
 
Dziewczynki, właśnie dostalam sms od nikando:

wczoraj o 22:16 urodziła się nasza lilianna ważyła 3060 wszystko jest ok więc pewnie dzisiaj nas wypuszczą pozdrowienia dla wszystkich wirtualnych koleżanek z bb.

ogromne gratulacje!!!
 
NIKADO OGROMNE GRATULACJE:-):-):-)

MIsiówka a co u Was? Czekam z niecierpliwoscia na zdjecia malutkiej:-)

A ja ciagle w dwupaku:-)ale nawet mam dzis dobry humor:-) mam nadzieje ze tak zostanie:-)
 
hej !!!

Tygrysku gratulacje !!!!!

całusy i pozdrowienia dla Ewushki !!! oj bidulka nasza ale teraz juz tylko dobrze musi być !!!!!


oj mnie ten szał przeraża w sklepach miałam generalnie wycwanic sie i nic nie robic bo nie chciałam zwalać na Pawła całego tego kupowania prezentów i z moją rodzinką uradziliśmy ze nie kupujemy sobie w tym roku bo tez nie jade do nich na wigilie no i miało byc błogie lenistwo ale siostra Pawła z rodzinką przyjeżdza do nas i super bo bedzie wesoło i bardzo ich lubie jedyne ale to to ze teraz jestem skazana na bieganie po sklepach w poszukiwaniu prezentów no i bede musiała Lenke ciągać bo cycków domu nie da sie zostawić ! jakos to musze zorganizować zeby ją oszczędzic !!!
 
Ja juz jestem próbuję nadrobić, ale moje dwie królewny mnie okupują jak tylko się da. Byłyśmy w szpitalu troszkę dłużej jednak, bo maleńka miała problem z odkrztuszaniem śluzu, który jej zalega w układzie pokarmowym, raz mi się przydusiła i musili jej odciągnąć go mechanicznie i podać tlen, ale miała dodatkowe badania i wszystko jest super, poprostu chciali ją poobserwować, teraz się tylko krztusi czasem i trzeba jej bardzo pilnować, ale wystarczy wziąć ją do odbicia i poczekać aż porządnie się wybeka. Poza tym jest aniołem, śpi ślicznie, praktycznie nie płacze, Robert stwierdził, że ona chyba jakaś zapsuta jest hahaha, bo za spokojna, ale mówię mu, ty się tak nie ciesz, bo ona zbiera siły, hehehe.

A tu nasza maleńka:
 
Ostatnia edycja:
reklama
my po krociutkiej drzemce...niestety na dłuższa nie moge sobie pozwolic bo chwila moment i drętwieje mi bok :crazy:
na szczęście to co w nocy mnie męczyło przeszło...tylko bekam jakbym sie piwa opiła :zawstydzona/y::-p
ehhh czopa juz nie widać..skurczy zero....a jak ktos sie mnie jeszcze zapyta czy urodziłam to łeb mu przetrące :wściekła/y::wink: a coo hihi :oo::rolleyes:
no i tak sobie teraz siedze i wpieprzam nutelle łyzkami :rofl2: a wczesniej zrobiłam sobie dzien dobroci..bo kto wie moze to był ostatni z takich dni..i zjadłam....hamburgera i zapiekanke :happy::happy2:;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry