reklama

Grudniowe mamusie 2008

pocieszylas mnie Agatkas - nie jestem sama:zawstydzona/y: to moze teraz wkraczamy w taki etap przedporodowy , najpierw dol, potem zlosc a na koncu poddanie sie
:-D:-D

Dołączam sie do Was, mam dokładnie to samo. Wczoraj nie wiem dla czego nie odzywałam sie do swojego, tak jakby to była jego wina ze jeszcze nie urodziłam:zawstydzona/y: a jak sie do mnie odzywał to oczy miałam pełne łez i az mnie bolały od powstrzymywania płaczu:zawstydzona/y:
Dzis troche lepiej...:-(


Dunia chcesz byc w pełni grudniową mamą musisz wstawic fotki:-)
 
reklama
Kana ale ty masz nizutko już brzuszek:) Do niedzieli się rozpakujesz!!! Jak ja Ci to mówie to tak musi być!;)

Kana ma nisko brzuszek, ale Ty tez Agatkas:-D tak wygladaja jakby mialy Wam zaraz na kolana opasc:-) to nie fair-ja tak nie mam:wściekła/y::-D:rofl2:

Kana gdzie te Twoje 14kg ktore przytylas?? nie chce mi sie wierzyc
 
Ostatnia edycja:
Witam wieczorkiem!!!
U nas ok ,pępuszek dalej sie paprze ale położna mówi, że nie jest źle.
Mały wukąpany i teraz śpi jak narazie to mam spokój budzi się co trzy godziny na jedzonko a potem nyny narazie zmęczenie jest znośne ciekawe kiedy padne.
Gratuluje naszym nowym mamusiom!!!
Kana a ty to już idź rodzić bo zostałaś sama z naszej trójki
 
Witam wieczorkiem!!!
U nas ok ,pępuszek dalej sie paprze ale położna mówi, że nie jest źle.
Mały wukąpany i teraz śpi jak narazie to mam spokój budzi się co trzy godziny na jedzonko a potem nyny narazie zmęczenie jest znośne ciekawe kiedy padne.
Gratuluje naszym nowym mamusiom!!!
Kana a ty to już idź rodzić bo zostałaś sama z naszej trójki

Zozakoza,bo zescie mnie sama zostawiły...wstretne babsztyle :p hahahah zartuje oczywiscie:P
No chciałabym juz isc,ale jakos mała chyba nie bardzo :rofl2:
 
Cześć Kana,
Nie martw się tą robotą, wiem, że łatwo tak mówić ale póki co jeszcze nic się nie wydarzyło i na razie Twój mężczyzna pracy nie stracił. Będzie dobrze!!
Jak urodziłam moją pierworodną córcię to mój mąz zmienił pracę na taką, w której przez pół roku nie zarobił ani złotówki. To dopiero miałam nerwówę co z nami będzie!!! Zwłaszcza jak mi się skończył macierzyński i poszłam na wychowawczy, bo nie chciałam małej zostawiać z nianią.... Pomyśl sobie: nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, może urodziny dzieciątka przyniosą jakieś duże zmiany na wielu płaszczyznach?
Oby tez mam taką nadzieję.... najgorsze ,ze ja nie pracuje,bo dopiero co skonczyłam studia,to z mojej strony zerowy dochód....a małżenstwem tez nie jestesmy....jesce....to nawet zadne rodzinne dodatki nam nie przysługują..... Ale staram sie byc dobrej mysli naprawde i dziekuje za śłowa otuchy:*
 
Kana mój mąż pracuje do końca grudnia i do widzenia...
Ja nie pracuję więc MASAKRA.

Szuka pracy na szybko bo kto Nas utrzyma??
Ja też te Święta spędzę na myśleniu co będzie..
 
reklama
Kana ma nisko brzuszek, ale Ty tez Agatkas:-D tak wygladaja jakby mialy Wam zaraz na kolana opasc:-) to nie fair-ja tak nie mam:wściekła/y::-D:rofl2:

Kana gdzie te Twoje 14kg ktore przytylas?? nie chce mi sie wierzyc
gdzie wy widzicie jakis albumik bo ja nic nie widze... jak to sie wlacza kapletnie nie mam pojecia:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry