reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Witam w ten chłodny i ponury dzionek:-)
Ja mam wizytę jutro na 10 i strasznie się denerwuję...to już 19 tydz a ja jeszcze nic nie czuję....chyba jako jedyna tutaj w tak "późnej" ciąży:-(
Do tego strasznie bolą mnie plecy.....nie wiem czy Was też...jak siedzę na fotelu i czytam gazetę to po 20 min. dostaję szału...i skurcze łydek się przypałętały....ahhh mój Z się śmieje że powinnam na rentę:-) iść...haha
 
Dobrze mamuski kochane ja uciekam troszkę połazić....trzeba zabrać się za przybywające kilogramy...same nie spadną:P na razie przytyłam 4 kg...myśle, że to chyba nie jest aż tak źle co??? :sorry2: Buziaczki do napisania ;-)
 
Yoka nic się nie martw. Mnie też krzyż czasem pobolewa, szczególnie jak siedzę np w tramwaju, albo u rodziców (maja dość niskie fotele). Przypuszczam, że może to przez niewygodę.
I coraz trudniej ułożyć mi się do snu.
 
o spaniu to ja juz niewspomne masakra normalnie. zawsze spalam na brzuchu i nim zasne na boku to trwa i trwa i czasem rano i tak sie budze na brzuchu bo nieprzeszkadza mi jeszcze za bardzo ale to juz niezalezne odemnie ze sie budze na brzuszku;-)

 
Yoka nic się nie martw ja też jeszcze nie czuję ruchów...Ale skoro lekarz mówi,że jest w porządku to nie ma sie co zadręczać.a plecy też strasznie mnie bolą...I teraz nawet nie ma kto pomasować:-(
 
reklama
Witam, to ja tez sie ujawniam, poczytuje Was codziennie :-) Termin mam na 21 grudnia wiec jak najbardziej zalapuje sie do waszej grupy. Poki co czuje sie rewelacyjnie, jest to moja pierwsza ciaza, nie mialam i nie mam zadnych negatywnych dolegliwosci ciazowych. Przytylam jakies 3-4 kilo wiec nie jest jeszcze tak zle, ale powoli ciuszki staja sie za obcisle.
Ruchow dziecka nie czuje ale mysle ze na to jeszcze czas.
Pozdrawiam wszystkie grudnioweczki i grudnioweczka!!!!!!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry