reklama

Grudniowe mamusie 2008

Witam mamusie:)

My dzisiaja konczymy 3 miesiace:))))))

Jaka Mariczka już jest duzia:) KOCHAM JA ponad wszystko...jejku nie wyobrazam sobie,ze mogłoby jej teraz z nami nie być...:-):-):-):-)

Oczywiscie serdeczne zyczonka dla innych maluszków obchodzacych dzisiaj swoje święto:*:*:*Buziaczki do Ciociuni i Mariczki.....:*

U nas piekna pogoda,lezy torkze śniegu,ale za to słoneczko świeci tak cudownie...aż się żyć chce:))) spacerek murowany...
Co do nocki malutka poszła spac o 22:30 i o 6 obudziala sie na amku i dalej lulu do 9:))) moj anioleczek:)

Kana wszystkiego najlepszego dla Mariczki;-)


Zapominajka zajebiste te tematy:) Najbardziej mi się podoba ten fragment:

POST NA FORUM:
czy to prawda, ze jesli plemnik ma kontak z powietrzem to od razu obumiera??

FORUM WYJASNIA RZECZOWO:
***jeśli z zepsutym powietrzem to, tak.

***Tak. Najpierw zaczyna strasznie kaszleć, a potem się dusi.

***Nie umiera od razu; trzeba go zawinąć w gazetę tak jak karpia i zostawić na parę godzin

***wedlug przeprowadzonych przeze mnie badan, plemnik pozostawiony na powietrzu zyje jeszcze okolo 7 sekund.Po uplywie wspomnianego czasu, plemnik kladzie sie na plecki, ogonkiem robi papa, nastepnie zwija ogonek w slimaka, przymyka oczka, wydaje ostatnie tchnienie i zamienia sie w komorke jajowa. Komorka ta przez nastepne 3 sekundy turla sie po ziemi po czym eksploduje przechodzac w nicosc.

Agatkas bardzo dobry kawalek:-D:-D:-D:-D

Marzycielko wiem ze Ci bardzo smutno ale te pare miesiecy szybko zleci i za nim sie obejrzysz bedziesz sie witac z mama, ja mam nadzieje zobaczyc swoja mamusie w tym roku.... zobaczymy:-(.
 
reklama
Witam weekendowo:-D:-D:-D
A dzisiaj ja wyprzedziłam Mopka---hehehehe
Nocka super, humorek dopisuje:-):-) , no i wreszcie u nas słoneczko:tak::tak::tak:
Aż chce się żyć, :rofl2::rofl2::rofl2:
Zmykam na śniadanko, potem na sprzątanko, a potem na spacerek z córusią i z tatusiem
Miłego dzionka mamuśki:-D:-D:-D
 
Oj, oj mamusia co to za wyscigi:-p:-D:-D
A ja juz tu byłam tylko poczytałam sobie te fora o ciazy i plemnikach wtedy do pokoju Tomek wpadł i musiałam sie gesto tłumaczyc z czego sie śmieję :sorry2::-D i juz sie przywitac nie zdazyłam a teraz butla w ramach drugiego śniadanka jest przez Patke wstsana wiec Dzieńdoberek :tak:
 
Cześć dziewczyny:-)
U nas też w końcu wyszło słonko:-) A jeszcze wczoraj padał śnieg:dry: Ale dzisiaj pierwszy dzień wiosny także słoneczko wyszło:-) Zaraz się zbieramy i ruszamy na spacer:tak: W końcu:-) Życzę Wam wszystkim miłego dzionka:-)
 
WIRUJĄCE PLEMNIKI


Link 11.01.2009 :: 12:21 Komentuj (16)
POST NA FORUM:
Czy bezpieczne jest pranie razem męskiej i damskiej bielizny? Otóż mam problem. Moim problemem jest obawa przed łącznym praniem (np. w jednej misce, czy tez pralce) bielizny męskiej i damskiej. Boję się, że obecne na męskich slipkach plemniki mogłyby się połączyć w trakcie prania z jajeczkami obecnymi na majteczkach kobiety, która powiedzmy przechodzi owulację. Mógłby się wówczas zupełnie nieoczekiwanie wytworzyć zarodek, który przykleiłby się na majteczki kobiety i ona by je włożyła , po czym zarodek wchłonąłby się do jej wnętrza. Lub inna wersja wydarzeń: plemnik nieoczekiwanie przeniosłby się na majteczki kobiece i po wysuszeniu ożył wędrując potem do jej wnętrza. Co o tym sądzicie? Wg mnie ryzyko jest.

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***ależ możliwe, potem dziecko rozwila sie w pralce a po 9 miesiacach wyjmujesz

***To teraz już wiem czemu w instrukcji mojej pralki piszą, żeby przed uruchomieniem sprawdzić, czy w środku nie ma dzieci

***proponuje założyć prezerwatywe na pralke i do zasobnika nasypać globulek...

***tylko uważaj gdzie potem to pranie wieszasz. jak będzie wisiało w przeciągu, to te odwirowane plemniki mogą podczas porywu wiatru dostać się do twojego ucha, a potem do macicy i ciąża murowana

***przed włożeniem do pralki proponuje dobrze wytrzepać....bielizne i przegonić plemnictwo tam gdzie pieprz.....znaczy pieprzenie rosnie

***plemnictwo maskuje sie jak dobrze wyszkolony oddział ninja- wtapia sie w otoczenie... nie mamy szans

***najpierw domestos, potem wygotować, wywirować i na 3 zdrowaski do pieca
 
Dzięki dziewczyny, sawka, nie wiem co bym bez ciebie zrobiła.
Jestem tak wściekła na pracodawcę, że się trzęsę:crazy:.
Co do zasady pracodawca ma obowiązek dać urlop wypoczynkowy za dany rok kalendarzowy przypadający bezpośrednio po urlopie macierzyńskim. Potrzebny jest jednak do tego wniosek pracownicy (art. 163 § 3 k.p.).
Prawo do kolejnych urlopów wypoczynkowych pracownik nabywa w każdym następnym roku kalendarzowym (art. 153 § 2 k.p.). Oznacza to, że jeśli ma już prawo do kolejnego urlopu, to nawet 2 stycznia może o niego wystąpić i to w pełnym przysługującym mu na cały rok wymiarze.


:-D:-D:-D zajefajne :-D:-D:-D
 
Witam mamuśki:)))

No ja tylko dzisiaj na kwilke.bo mała po wczorajszym spaniu dzisiaj ani myśli do łóżeczka iśc polulkać trszkę:p hahaha tak więc korzystam póki jeszcze nie znudziło jej się leżenie na brzuszku:)))

No u nas też ładnie dzisiaj,oby tak juz zostało....no w końcu pierwszy dzień Wiosny dzisiaj;)

oj juz krzykacz wzywa pomocy...uciekam odezwe się później..:*:*:*
 
Dzien dobry w pierwszy dzien wiosny:tak::tak:

U nas pogoda sloneczna ale jak sie wyjdzie na dwor to strasznie mrozny wiaterek jest:-(:-( My juz po spacerku malutki spal smacznie my pare rundek zrobilismy po osiedlui, otworzyli nam Kebaba pod blokiem wiec na sniadanie mialam kebaba zjedzonego na dworze:-D:-D juz sie nie moge doczekac jak otworza lody z automatu:-D:-D jak bylam w ciazy i tylko wyszlam na dwor to zawsze szlam najpierw po loda a pozniej szlam tam gdzie sie wybieralam:-D:-D:-D

ide was nadrabiac:sorry2:
 
reklama
Co do zasady pracodawca ma obowiązek dać urlop wypoczynkowy za dany rok kalendarzowy przypadający bezpośrednio po urlopie macierzyńskim. Potrzebny jest jednak do tego wniosek pracownicy (art. 163 § 3 k.p.).
Prawo do kolejnych urlopów wypoczynkowych pracownik nabywa w każdym następnym roku kalendarzowym (art. 153 § 2 k.p.). Oznacza to, że jeśli ma już prawo do kolejnego urlopu, to nawet 2 stycznia może o niego wystąpić i to w pełnym przysługującym mu na cały rok wymiarze.



:-D:-D:-D zajefajne :-D:-D:-D
Jakaś telepatia chyba działa i czytasz w moich myślach bo właśnie miałam Cię zapytać o urlop na 2009 rok......z tego co zrozumiałam to mój pracodawca musi mi dać urlop za 2008 i za 2009 w całości tak? ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry