Minimama, Marciaag - witajcie dziewczyny, super, że się do nas dołączyłyśice!!
Dagulla, Aniamanu - super, że już wiecie co za skarby wasze dzieci ukrywają, ja już nie mogę się doczekać. Mój maż obstawia dziewczynkę, ja chłopca, a USG za 18 dni więc cały czas to mi z głowy nie wychodzi, hehehe.
Dorotka23 - liczyć miesiące można różnie, jest kilka szkół, a to dlatego, że kobieta chodzi w ciąży 9 miesięcy księżycowych, a nie kalendarzowych.
1. Wg książki "W oczekiwaniu na dziecko"
1 miesiąc - 1-4 tygodzień,
2 miesiąc - 5-8 tygodzień,
3 miesiąc - 9-13 tydzień,
4 miesiąc - 14-17 tydzień,
5 miesiąc - 18-22 tydzień,
6 miesiąc - 23-27 tydzień,
7 miesiąc - 28-31 tydzień,
8 miesiąc - 32-35 tydzień,
9 miesiąc - 36-40 tydzień.
2. Wg gazety Claudia dodatek "Ciąża"
1 m-c : 1 - 4 tydzień
2 m-c : 5 - 8 tydzień
3 m-c : 9 - 12 tydzień
4 m-c : 13 - 16 tydzień
5 m-c : 17 - 20 tydzień
6 m-c : 21 - 24 tydzień
7 m-c : 25 - 28 tydzień
8 m-c : 29 - 32 tydzień
9 m-c : 33 - 38 tydzień
3. Wg encyklopedii Larousse:
1mc - 1-4tyg
2mc - 5-8tyg
3mc - 9-13tydz
4mc - 14-18tydz
5mc - 19-23tydz
6mc - 24-27tydz
7mc - 28-31tydz
8mc - 32-35tydz
9mc - 36-39tydz
No i widzę, że debata ostra i zacięta na temat imion. My tez nie możemy się zdecydować, na razie nie czuję ciśnienia, bo nie znamy płci dziecka. Mamy jakieś wstępne propozycje, ale to nic pewnego. Dla chłopca już kilka lat temu wybraliśmy imię Borys i na razie tego się trzymamy, dla dziewczynki (postanowiliśmy wybrać "z tej samej półki" co dla pierwszej córeczki, która ma na imię Michalina) - Antonina (Tosia), ale ostatnio urzekło mnie imię Inana (Inka). Ja kocham imiona rosyjskie lub zalatujące tym klimatem, więc podoba mi się okropnie jeszcze Igor, a dla dziewczynki Olga. Bardzo mi się podoba też imię Jagoda. A najbardziej nietypowe imie jakie znam nosi moja babcia (rodowita rosjanka) - Oktiabryna, wszyscy mówią na nią poprostu Ola. Całe życie chciałąm tak nazwać córkę, bo moja babcia zawsze była dla mnie idolką i chciałabym, żeby moja córka miałą w życiu tyle szczęścia co ona, ale niestety nie jest to imię proste i chociaż dla mnie ważne, dla mojego dziecka mogłoby być kłopotliwe nad czym niezmiernie ubolewam, hehehe.
Cyprysiowa - ja sądzę, tak jak ktoś kto ci już profesjonalnie radził... zatarłaś tą plamę słonko jeszcze zanim tu napisałaś o niej. Sama już się przekonałam na własnych błedach, że zanim zabiorę się do usuwania plam najlepiej dowiedzieć się czym... Kiedyś miałąm spódnicę, za którą dałam kupę kasy, byla z takiego materiału pokrytego delikatnym meszkiem i cała impregnowana, przy pierwszym założeniu na sam środek kapnął mi olej... wyobraź sobie, że musiałam natrzeć plamę masłem i potem wyprać spódnicę - szok!! A zasada podobno jest taka - olej nasycony czyścimy olejem nienasyconym i odwrotnie. No ale to i tak nijak się ma do twojego długopisu... a bardzo widoczne te mazajki?