Hejka z rana ( jednak 6 to dla Patusi najwyzsza pora na wstawanie dalej

)
Pytia przesliczna ta Iglesina ale moje fundusze nie podołaja takiemu wydatkowi a o uzywce chyba mozna zapomniec bo patrzyłam i na allegro nie ma ani jednej Iglesiny

, szkoda ze nie zdecydowałam sie od razu na zakup wózka typu parasolka z dopinana gondolka (na nie przewazyły małe kółka i wizja brniecia w sniegu , ale zima szybko mineła a kloca trzeba dwigac

)
Bliżniaki ten dnuchany kojec to ciekawy patent ale szczerze to tez nie bardzo nie przekonuje bo miejsca zajmie tyle samo co take łozeczko materiałowe turystyczne a nie wydaje sie to bardzo trwałe jak Madzia poskacze zacznie podgryzac te plastiki to po kojcu ( a Patka wczoraj juz próbowała sobie szczebelek z łozeczka do buzki wsadzic tzn, buzka pod samymi szczeblami raczki zacisniente na nich a ona buzka otwarta i probuje szczebla skosztowac-zabrałam ja na strone z ochraniaczem bo predzej by sobie nos pocharowała niz by jej sie ta sztuka udala ale komedia niezła )