Dzięki, dziewczyny, powodzenie się przyda. Ostatnio na przykład znaleźliśmy na necie fajnego fiata brava sprowadzonego z Włoch niby w super stanie, pojechaliśmy do Tychów go zobaczyć, a tam dziura w szybie ( jak po kuli
), z tyłu wgniecenie, że już nie powiem jak wyglądał w środku
Już kilka samochodów oglądaliśmy, ale za każdym razem było coś nie tak. Na całkiem nowe autko niestety nie mamy kasy :-( Trzeba się zadowolić kilkulatkiem. Wczoraj uznaliśmy że chyba weźmiemy jednak coś w kombiku, bo wózek się zmieści i w ogóle... Na początku nie chciałam kombi, bo stwierdziłam, że będę bała się prowadzić takie duże auto, ale mąż zaczął się śmiać i przypomniał mi że jak pracowaliśmy w Holandii to mykałam po drogach takim dużym VW Transporterem i miałam przy tym wielką radochę 
Mopku, mam nadzieję że taka sytuacja już nigdy Ci się nie przydarzy! Wyobrażam sobie jak musiałaś się bać...
), z tyłu wgniecenie, że już nie powiem jak wyglądał w środku
Już kilka samochodów oglądaliśmy, ale za każdym razem było coś nie tak. Na całkiem nowe autko niestety nie mamy kasy :-( Trzeba się zadowolić kilkulatkiem. Wczoraj uznaliśmy że chyba weźmiemy jednak coś w kombiku, bo wózek się zmieści i w ogóle... Na początku nie chciałam kombi, bo stwierdziłam, że będę bała się prowadzić takie duże auto, ale mąż zaczął się śmiać i przypomniał mi że jak pracowaliśmy w Holandii to mykałam po drogach takim dużym VW Transporterem i miałam przy tym wielką radochę 
Mopku, mam nadzieję że taka sytuacja już nigdy Ci się nie przydarzy! Wyobrażam sobie jak musiałaś się bać...






