reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
wiecie co dziewczyny, ja tak dziś sobie mysle ze ja juz chce do pracy do ludzi, bo normalnie już zdziczałam, tylko 4 sciany, pieluchy, obiady, naczynia itp, buuuuuuuuu,:no::no::no::no:chyba od pazdziernika pojde juz chociaz na pare godzin bo zwarjuje


tez coraz bardziej zaczynam odczuwac to zamkniecie w 4 scianach:-(:-(:-( teraz jest lepeij gdyz niedaleko mieszka moja kolezanka za miesiac blok obok wprowadza sie moj kuzyn ze swpja zonka ( a moja kolezanka) wiec bedzie fajnie , zawsze na szybkie ploty bedzie mozna wyskoczyc ale jednak brakuje mi takiego oderwania od domu od zupek obiadkow pieluszek , chcialabym chociaz na godzinke przestac o tym myslec i cos zrobic tworczego heheh:zawstydzona/y::zawstydzona/y::sorry::sorry:
 
tez coraz bardziej zaczynam odczuwac to zamkniecie w 4 scianach:-(:-(:-( teraz jest lepeij gdyz niedaleko mieszka moja kolezanka za miesiac blok obok wprowadza sie moj kuzyn ze swpja zonka ( a moja kolezanka) wiec bedzie fajnie , zawsze na szybkie ploty bedzie mozna wyskoczyc ale jednak brakuje mi takiego oderwania od domu od zupek obiadkow pieluszek , chcialabym chociaz na godzinke przestac o tym myslec i cos zrobic tworczego heheh:zawstydzona/y::zawstydzona/y::sorry::sorry:
no wlasnie jak sobie pomysle ile juz siedze w domu, to sama sobie nie wierze:no::no::no:
 
:-D:-D:-D:-Dciiiiiiiiiiiiiiiiiiii, bo uslyszy:-D:-D:-D:-D

no takie cos

nie boj sie Kaji nie ma wiec ona napewno BB nie czyta:rofl2::rofl2::laugh2::laugh2:

tez coraz bardziej zaczynam odczuwac to zamkniecie w 4 scianach:-(:-(:-( teraz jest lepeij gdyz niedaleko mieszka moja kolezanka za miesiac blok obok wprowadza sie moj kuzyn ze swpja zonka ( a moja kolezanka) wiec bedzie fajnie , zawsze na szybkie ploty bedzie mozna wyskoczyc ale jednak brakuje mi takiego oderwania od domu od zupek obiadkow pieluszek , chcialabym chociaz na godzinke przestac o tym myslec i cos zrobic tworczego heheh:zawstydzona/y::zawstydzona/y::sorry::sorry:

nooooo mnie rowniez...tylko ze wczoraj moja kumpela z dzidziusiem wrocila do domku wiec teraz nie mam nikogo...procz lubego Alexa i kolezanki (ktora obecnie z nami mieszka) ale ona tez jak nie w pracy to na imprezach
 
nie boj sie Kaji nie ma wiec ona napewno BB nie czyta:rofl2::rofl2::laugh2::laugh2:



nooooo mnie rowniez...tylko ze wczoraj moja kumpela z dzidziusiem wrocila do domku wiec teraz nie mam nikogo...procz lubego Alexa i kolezanki (ktora obecnie z nami mieszka) ale ona tez jak nie w pracy to na imprezach

pomysl sobie ze niedlugo wrocisz do Pl i bedziesz miala blisko rodzinke :tak::tak::tak: juz niedlugo!!!!!!!;-)
 
wiecie co dziewczyny, ja tak dziś sobie mysle ze ja juz chce do pracy do ludzi, bo normalnie już zdziczałam, tylko 4 sciany, pieluchy, obiady, naczynia itp, buuuuuuuuu,:no::no::no::no:chyba od pazdziernika pojde juz chociaz na pare godzin bo zwarjuje

tez coraz bardziej zaczynam odczuwac to zamkniecie w 4 scianach:-(:-(:-( teraz jest lepeij gdyz niedaleko mieszka moja kolezanka za miesiac blok obok wprowadza sie moj kuzyn ze swpja zonka ( a moja kolezanka) wiec bedzie fajnie , zawsze na szybkie ploty bedzie mozna wyskoczyc ale jednak brakuje mi takiego oderwania od domu od zupek obiadkow pieluszek , chcialabym chociaz na godzinke przestac o tym myslec i cos zrobic tworczego heheh:zawstydzona/y::zawstydzona/y::sorry::sorry:
ja mam to samo:sorry::sorry: i juz czasem sobie mysle, co ze mnie za matka, zamiast sie cieszyc, ze moge z dzieciem siedziec w domku to ciagle narzekam mezowemu:baffled: Ale juz niedlugo wracam do pracy, co prawda na 4 godzinki tylko, ale zawsze to jakas mobilizacja by wstac rano, ubrac sie ladnie, umalowac, uczesac, wtedy caly dzien od razu inaczej wyglada. Dawniej mialam tylko kilka godzin po pracy i zdazylam zrobic o wiele wiecej niz teraz jak mam caly dzien:baffled::baffled: taka jakas rozlazla sie robie:baffled:. Ale znow czuje, ze bedzie problem malego zostawic w zlobku, chyba beda mnie musieli w kaftanie wyprowadzic:baffled::baffled::baffled: I tak zle i tak niedobrze....
 
o ty niewdziecznico jedna !!!!!!!! ale i tak cie lubie:-D:-D:-D:-D


nio :-( 8 miesiecy ciaży i teraz 7 miesiecy:-(:-(:-( matko :szok::szok::szok:

wiem wiem...taki dokuczacz ze mnie:-p:-p
ale ja to dla smiechu , przeciez wiesz....a tak serio to tygrysie ty taka rasowa tygrysica jestes...zdjecia widzialam:-p

ja cala ciaze pracowalam...odeszlam z pracy 3 tyg przed terminem ale urodzilam tydzien po wiec 3 tyg siedzialam na dupce...
a teraz juz 7 miechow...ale nie brakuje mi tej pracy ktora mialam,brakuje mi ludzi...,czlowiekow:eek:
 
nie boj sie Kaji nie ma wiec ona napewno BB nie czyta:rofl2::rofl2::laugh2::laugh2:



nooooo mnie rowniez...tylko ze wczoraj moja kumpela z dzidziusiem wrocila do domku wiec teraz nie mam nikogo...procz lubego Alexa i kolezanki (ktora obecnie z nami mieszka) ale ona tez jak nie w pracy to na imprezach
nio ja rowniez tutaj nikogo nie mam
wszystkie moje kumpele, kolezanki to sa 500km stad, wiec czuje sie tutaj nijako:no::no::no:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry