reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
kurcze tak sobie mysle ze takie smutne nastroje poglebia jeszcze fakt ze jestes tutaj samiutka bez rodzinki:-(:-( zawsze inaczej jak mozna sie komus bliskiemu wyzalic i wyplakac w kołnierz niz gasic te wszystkie smutki i zmartwienia w sobie:-(:-(
no wlasnie i o to chodzi, ze gdyby jeszcze byla tutaj rodzinka:-(:-(:-(
wiec dlatego tak czesto jestem na bb, bo inaczej ryczalam by non stop, bo juz nieraz potrafilam plakac przez caly dzien, a jak maz wracal musialam udawac ze wszytsko jest oki, bo on strasznie nie lubi jak ja placze, bo wtedy obwinia siebie ze to przez niego
ale powiem ci ze od kiedy zaczelam jezdzic do kokusi, to jets troche lepiej, bo ona jest na tyle dobra kobitko ze czu je sie jak by bylam u siebie w domu:tak::tak::tak::tak:
 
no wlasnie i o to chodzi, ze gdyby jeszcze byla tutaj rodzinka:-(:-(:-(
wiec dlatego tak czesto jestem na bb, bo inaczej ryczalam by non stop, bo juz nieraz potrafilam plakac przez caly dzien, a jak maz wracal musialam udawac ze wszytsko jest oki, bo on strasznie nie lubi jak ja placze, bo wtedy obwinia siebie ze to przez niego
ale powiem ci ze od kiedy zaczelam jezdzic do kokusi, to jets troche lepiej, bo ona jest na tyle dobra kobitko ze czu je sie jak by bylam u siebie w domu:tak::tak::tak::tak:

oj samotnosc jest chyba najgorsza ze wszystkiego, jakos powoli wszystko sie przeboleje , przetrawi rozwiaze ale samotnosc potrafi z czlowieka wysac wszystkie sily:-(:-(:-( ale jakis dobry duszek czuwa nad Toba i dal ci w prezencie Kokusie na wszystkie smutki:tak::tak::tak::tak: wiec korzystaj z tego i odwiedzajcie sie jak najczesciej:tak::tak::tak:
 
oj samotnosc jest chyba najgorsza ze wszystkiego, jakos powoli wszystko sie przeboleje , przetrawi rozwiaze ale samotnosc potrafi z czlowieka wysac wszystkie sily:-(:-(:-( ale jakis dobry duszek czuwa nad Toba i dal ci w prezencie Kokusie na wszystkie smutki:tak::tak::tak::tak: wiec korzystaj z tego i odwiedzajcie sie jak najczesciej:tak::tak::tak:
no wiesz za czesto to troche nie zdrowo:-D:-D:-D:-D
oj dobra zmieniamy temat, basta tych smutkow:angry::angry::angry:, bo zaraz sie porycze:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
no wlasnie pyciol wczoraj polazl ogladac film ze swoim Amo, potem beciaczek zaczela pytac o bicepsy jej Amo, no i pyciol pewnie sie wkurzyl i siedzi sobie w domku i wcina nalesniki:-D:-D:-D:-D
 
WIESZ CO, MI TEZ TERAZ RODZICE POMAGAJA, i nie tylko rodzice bo nawet moi dziadkowie:szok::szok::szok:i wiesz jaki mi wstyd, bo my nie jesteśmy przyzwyczajeni żyć na czyjeś pieniążki, a mój mąż w ogole nienawidzi byc na garnuszku u rodzicow, tym bardziej ze pomagaja moi rodziece, bo jego to nawet nie martwia sie, i nie przejmuja sie naszym zyciem
teraz moi dziadkowi daja nam kase nad morze i mamy jechac i nie chca nic sluchac, aja tak nie moge, bo oni tez potrzebuja, i mam dylemat, bo powiedzieli ze mam juz w ten weekend jechac i kropka, a ja mma pelno zaleglych rachunkow:-(:-(:-(
nie moge spac od tygodnia, ciagle o tym mysle, ze zamiat pomagac rodzicom, to oni pomagaja nam,:-(:-(:-(:-(
no to sie wyzalilam:crazy::crazy::crazy:
Wiadomo, że najlepiej jest byc samowystarczalnym, ale dobrze że ma Wam kto pomóc i nie czuj sie źle z tego powodu, bo pomyśl, czy jak kiedyś Karolinka bedzie potrzebowała Waszej pomocy i uniesie sie honorem i nie bedzie chciałą przyją od Was pomocy, to jak bedziesz się czuła. Rodzice napewno sa szczęsliwi, ze mogą Wam pomóc, a jak kiedyś będziesz mogła to im sie odwdzieczysz w jakiś sposób

a co do wczoraj to zadne piranie i rekiny mnie nie zeżarły tylko mezowy z wanny uprowadził!!!!!!!!!!!!!!:szok::szok::szok::szok::-D:-D:-D:-D:-D

widze ze Agatkas znow z nami od rana!!!!!!! jupi!!!!!!!:-D:-D:-D:-D
A to porywacz okrutny, a tortury były?:szok:
Agatkas, nasz koleżanka marnotrawna powróciła, JUPI!!!!!!!

no wlasnie i o to chodzi, ze gdyby jeszcze byla tutaj rodzinka:-(:-(:-(
wiec dlatego tak czesto jestem na bb, bo inaczej ryczalam by non stop, bo juz nieraz potrafilam plakac przez caly dzien, a jak maz wracal musialam udawac ze wszytsko jest oki, bo on strasznie nie lubi jak ja placze, bo wtedy obwinia siebie ze to przez niego
ale powiem ci ze od kiedy zaczelam jezdzic do kokusi, to jets troche lepiej, bo ona jest na tyle dobra kobitko ze czu je sie jak by bylam u siebie w domu:tak::tak::tak::tak:
Tule mamusie i naszą dobra duszyczkę kokusię,
 
Wiadomo, że najlepiej jest byc samowystarczalnym, ale dobrze że ma Wam kto pomóc i nie czuj sie źle z tego powodu, bo pomyśl, czy jak kiedyś Karolinka bedzie potrzebowała Waszej pomocy i uniesie sie honorem i nie bedzie chciałą przyją od Was pomocy, to jak bedziesz się czuła. Rodzice napewno sa szczęsliwi, ze mogą Wam pomóc, a jak kiedyś będziesz mogła to im sie odwdzieczysz w jakiś sposób


A to porywacz okrutny, a tortury były?:szok:
Agatkas, nasz koleżanka marnotrawna powróciła, JUPI!!!!!!!

Tule mamusie i naszą dobra duszyczkę kokusię,
dzieki kochana, ja wszytsko rozumiem, tylko ja jestem na tyle juz zdolowana, ze ja juz nie wierze ze kidys bede mogla komus pomagac, ja sie tak czuje jak by prosilam cale zycie i bede tak prosic i zamiast kiedys pomagac karolince, bede zyc na jej pienidze, to juz totalna zalamka:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry