reklama

Grudniowe mamusie 2008

Patusiu sto latek życzymy z Maksiem :-D
Żaniu ja juniora kładę ok 19-20 i spi do 6,6-30.kiedys przesypiał całą noc,później nie no a teraz walczymy aby go uspiac be cyca
,ale tak jak wczoraj mobudził sie o tej 3 30 i musiałam mu dac cycusia bo głodny był,nie wydaje mi sie zebym wymiękła czy cos bo podjadł i do łóżeczka-oczywiście nie spał no i oczywiście protestował :-p przed chwilka też go ululałam,było ciut gorzej ale wiecie co...człowiek po jednym dniu,po kilku usypianiach sie przzwyczaja do tego krzyku i płaczu i jest łatwiej,może to brzmi strasznie ale dotyka taka znieczulica że on po prostu sprawdza na co moze sobie pozwolić,a ja musze byc silna mamusią żeby nie wychowac go na rozpuszczonego dżorzyka :-p
 
reklama
Witajcie slicznotki;

witajcie
u nas noc masakra:-( jak juz pisalam na opiece ze mala zaczela wymiotowac, wiec myslalm ze juz sobie zasnela i jest oki, atu nie 23.30 obudzila sie z wilekim krzykiem, placzem, kaszlem, normalnie jakos tak kaszlala ze az sie dusila i jezyk tak wypychala zbuzi ze szok, wiec ja sie tak zestresowalam, ze o 24,00 bylismy z nia na pogotowiu, wiec osluchowo bylo oki, gardziolko tez oki, prawdopodobnie na zabki, niech juz wyjdzie ten drugi zabek, bo zwariuje:-(:-(:-(, ajeszcze co mnie zdenerwowalo to ze lekarz sie pyta a to pani pierwsze dziecko ze Pani tak panikuje:szok::szok::szok:a ja nic nie chcialam dyskutowac, bo normalne bylam tak zestresowana, ze lepiej bylo milczec niz gadac glupoty, moze jestem matka wariatka, ale to bylo po raz pierwszy, nikogo tutaj nie mamy, wiec niema kogo spytac co i jak wiec pomyslalm ze lepije jak pojade na pogotowie, no ale sluzba zdrowia, jak zawsze, a tam brak slow
dzisiaj jakos lepiej, zjadla z rana, ale katar niesamowity

Mamusia ja bym chyba nie wytrzymała przy takiej lekarce.... I dobrze, że reagujecie i sprawdzacie, w końcu to niemowlak i nie powie co mu jest.

Żania ja kładę ok 20.
 
Dziewczyny prawda to ze - najgorzej bolą górne
dwójki, tzw zęby oczne (chyba) bo mojemu chyba wylaza gorne dwojki maruda dzis placze z byle powodu, niespokojny,podwyzszona temperatura,nic nie wskazuje na to zeby byl przyziebiony ani zeby mu cos dolegalo innego teraz na szczescie usnol cala noc przespal ladnie a z rana takie cyrki :-(
 
Landryneczko, zycze zeby szybko zębiska wyszły zeby Alessandro sie nie meczył

Coraz bardziej stersuje sie tym weselem, zastanawiam się teraz co robic z włosami, czy wyprostowac i postawic na naturalnosc, czy nakręcic i jakos popodpinac:confused:
 
Landryneczko, zycze zeby szybko zębiska wyszły zeby Alessandro sie nie meczył

Coraz bardziej stersuje sie tym weselem, zastanawiam się teraz co robic z włosami, czy wyprostowac i postawic na naturalnosc, czy nakręcic i jakos popodpinac:confused:

ja jak szlam na wesela to upinalam wlosy w jakiegos fajnego koka znaczy sie nie ja a moja fryzjerka :-Dmi upinala
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Dołączam się


Ładnie to sie śmiac:crazy: z głupoty koleżanki
oj tam zaraz z głupoty:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-Dtak sie pośmiałam a jak:-D:-D:-D:-D
No mi też będzie fryzjerka upinała:-D, ale sama musze zdecydowac czy chce proste czy kręcone
Blizniaczku a może idź na całość i obetnij włosy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-D:-D:-D:-D aco raz się żyje ja do fryzjera wybieram sie od 2 miesięcy i wybrać się nie mogę:crazy::crazy::crazy::crazy::-D:-D:-D:-D

Asiulka trzymam kciuki za kredyt!!!! wiem wiem ja niedawno tez brałam i miałam stresiora a najsmieszniejsze jest to że złożyliśmy w 2 bankach , otrzymaliśmy pozytywna odpowiedż w pierwszym banku tym na ktorym nam najbardziej zależalo więc zapomnieliśmy o tym drugim i kiedys jak już się przeprowadziliśmy dzwoni do mnie facet z tego banku drugiego że juz jest pozytywna odpowiedż uśmiałam się jak głupia na ich szybkość działania:crazy::crazy::crazy::crazy::-D:-D:-D
 
Witam z rana, mam pytanie o której kładziecie dzieci spać i o której wstają, ja Banjaminka kładę 7-8 a wstaje 6 po 6:15 masakra jakaś do tego budzi sie czasem w nocy kilka razy popłakuje.
Ja sama padam o 9-10 taka jestem wypompowana przez dzieciaki.
Teraz ide zrobić sobie kawkę.
ja kłade Lenke miedzy 19 a 20, to sa jej stałe pory chodzenia spac i chocbym nie wiem jak próbowała to wydłuzyc to nie dam rady, w sumie to dobrze bo zawsze wieczorem mam chwilke dla siebie;-) a co do budzenia w nocy jednocze sie z toba w bólu...
Pochwalę sie Wam jaka ja głupia jestem:zawstydzona/y:
Wstałam rano włączyłam tv i karmiłam Małą, na polsacie leciała jakaś tele gra, zawsze mówiłam że to dla naiwniaków i wogóle szkoda kasy na dzwonienie. była jakaś zagadka matematyczna, tak sie nakręciłam, że prawie godzinę przezd tv i 2 razy zadzwoniłam, oczywiscie nie trafiłam na otwartą linię, i w dodatku spóźniłam się do pracy, bo zamiast sie ubiera i szykowa to gapiłam sie jak głupia w tv, a na koniec okazało się że nikt nie odgadł prawidlowej odpowiedzi i tak naprawdę to wynik który podali też nie wydaje mi sie prawidłowy:angry:
Wstyd sie przyznac że taki glupek ze mnie, chciałam zgarną parę tysiaków
oj Blizniaczku czasami kazdemu sie zdaży poszalec:-D:tak::-D

100 latek i dużo uśmiechu dla Patusi

i my sie podpisujemy:tak::tak::tak:
witajcie
u nas noc masakra:-( jak juz pisalam na opiece ze mala zaczela wymiotowac, wiec myslalm ze juz sobie zasnela i jest oki, atu nie 23.30 obudzila sie z wilekim krzykiem, placzem, kaszlem, normalnie jakos tak kaszlala ze az sie dusila i jezyk tak wypychala zbuzi ze szok, wiec ja sie tak zestresowalam, ze o 24,00 bylismy z nia na pogotowiu, wiec osluchowo bylo oki, gardziolko tez oki, prawdopodobnie na zabki, niech juz wyjdzie ten drugi zabek, bo zwariuje:-(:-(:-(, ajeszcze co mnie zdenerwowalo to ze lekarz sie pyta a to pani pierwsze dziecko ze Pani tak panikuje:szok::szok::szok:a ja nic nie chcialam dyskutowac, bo normalne bylam tak zestresowana, ze lepiej bylo milczec niz gadac glupoty, moze jestem matka wariatka, ale to bylo po raz pierwszy, nikogo tutaj nie mamy, wiec niema kogo spytac co i jak wiec pomyslalm ze lepije jak pojade na pogotowie, no ale sluzba zdrowia, jak zawsze, a tam brak slow
dzisiaj jakos lepiej, zjadla z rana, ale katar niesamowity
co za durny lekarz:wściekła/y: normalnie az mnie ponosi jak słysze takie historie:wściekła/y: bardzo dobrze że pojechaliscie na to pogotowie, ja zrobiłabym tak samo:tak: nasze maluszki to sa jeszcze niemowlaki i lepiej chuchac na zimne

Dziewczynki trzymjacie kciuki, złozyliśmy wniosek o kredyt i czekamy na odpowiedź. W sumie wszystkie warunki spełniamy, mamy zdolnośc i wkład własny, ale dziś to róznie bywa, więc niepewność jest ogromna:confused: Trzymajcie kciuki, bo jak nie dostaniemy tego kredytu to bedziemy sie budowac z wlasnej kasy, a to potrwa pewnie z 10 lat, a nie wyobrazam sobie mieszkania u tesciow jeszcze przez tyle czasu:no:
trzymmac kcików nie bede bo ponoć sa zdradliwe:-D;-):-D ale jestem dobrej mysli, przesyłam pozytywne fluidy:-D:tak::-D

Coraz bardziej stersuje sie tym weselem, zastanawiam się teraz co robic z włosami, czy wyprostowac i postawic na naturalnosc, czy nakręcic i jakos popodpinac:confused:
zalezy w jakiej fryzurze będziesz sie lepiej czuć:tak: ja osobiście lubie na wesela włosy mies troszke upiete
 
reklama
ja kłade Lenke miedzy 19 a 20, to sa jej stałe pory chodzenia spac i chocbym nie wiem jak próbowała to wydłuzyc to nie dam rady, w sumie to dobrze bo zawsze wieczorem mam chwilke dla siebie;-) a co do budzenia w nocy jednocze sie z toba w bólu...
hehhe u nas to samo jak w zegarku 19 30 juz ledwo na oczy patrzy i gdybysmy zapomnieli że to ta godzina to z płaczem panciunio idzie do drzwi sypialni i sie dobija :-D:-D:-D:-D:-D:-D zastanawiam sie jak to bedzie jak czas przestawimy :confused::confused: będzie chodził o 18 30???:szok::szok::szok::szok::szok::szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry