reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
news z ostatniej chwili
a moja ksiezniczka raczkowala no i sie uderzyla, i tam mocno plakala ze az zaczela kaszlac, a ze byla po obiadku to wszytsko mi zwymiotowala, pierwszy raz widziala taki koncert w wykonaniu mojje corki :szok::szok::szok:a teraz dostala mleko i chyba zasypia
 
MAMY DRUGIEGO ZĄBECZKA!!!!!!!


przebił się, mam nadzieję że teraz katar da spokój Juleczce:tak::tak::tak:

i my już mamy 2 ząbka :tak::tak::tak:
Gratulujemy :tak:
ok ok to bieramy na osobista kucharke dla Edzi:-D:-D:-D albo talon miesieczny na obiady w barze mlecznym:-D:-D:-D:-D:-D
I ja prosze osobistego kucharza , takiego mmmmmmmmhhhhh ... co by we wszystkim był dobry ... znaczy sie we wszystkich kuchniach świata :-D

My juz po spacerku. Mały jeszcze spi a ja muszę posprzątac i za obiad się zabrac :zawstydzona/y:
 
MAMY DRUGIEGO ZĄBECZKA!!!!!!!

przebił się, mam nadzieję że teraz katar da spokój Juleczce:tak::tak::tak:

i my już mamy 2 ząbka :tak::tak::tak:
GRATULACJE dla panienek:*:*

Nio my czekamy na tego 3 :) juz ciutek jest.......:-p

Aj kobitki my juz po spacerkach i odwiedzinach u kumpeli....a teraz mama czyta bb, a tato bawi malutka.....

A poza tym Madziu to Ty chyba pisałaś,ze dostałaś jakaś paczuszkę z BoboVity ja tez dostałam....soczek ze słomeczką z podziękowaniami za udział w konkursie :-p:tak:
 
Hej

Ale mam dzisiaj dzień i humor, coś czuję ze zbliża sie jesienna deprecha, denerwuje mnie wszystko i wszyscy.
Nie było mnie raptem 2 dni w pracy i dzisiaj nie wiedziałam w co ręce włozyć:wściekła/y:, a jak już dojechałąm do domu, ale jeszce nie doszłam do niego to znów tato po coś dzwonił,a ja Mała na rękach, 2 torby, jedna upadła i pobił sie Małej sok, cała torba w szkłach i uświniona sokiem:wściekła/y:, w domu sjgon, bo chłopcy siedzą rano w domu i syfią, do szkoły mają dopiero na 11, normalnie zabiję ich kiedyś. Zrobiłam obiad i już trzeba było wieźć ich na tance, potem pojechać po nich, Mała usnęła wieć zostawiłam ją śpiącą na 10 minut i pojechałam,a le obudził ją kupol i jak podjechałąm pod dom, to krzyk było słychać już na podwórku. Na dodotek przed chwilą dzwoniła mama czy jestem u babci, a ja pytam a po co, no i okazało sie ze zapojmniałam o jej urodzinach:wściekła/y::zawstydzona/y::szok:. Madzia ciągle wszędzie włazi i odrywa listwy przypodłogowe. Mam wszystkiego dość


Mamusiu, Madzienko gratulacje dla księżniczek z okazji ząbków.
Agaciu, nire stresuj sie ksiedzem, oni zawsze straszą, a potem jest ok.
Kanuś, ja też dostałam ten soczek z bobowity.
Mamusia, współczuję tego uderzenia i dalszych wypadków, niestety jeszcze nieraz tak będzie.

Na obiadek miałam dzisiaj krupniczek z mięskiem, a teraz gotuję barszczyk czerwony i gulasz na jutro.
Ja też bym chciała prywatnego kuchrza i jeszcze żeby umiał masaż zrobić i jakieś inne cuda:zawstydzona/y:
 
Oj Blizniaki widzę, że miałaś stresujący dzień. Dzielana z ciebie kobieta i super dajesz sobie radę ze wszystkim. A gorsze dni są po to, żebyśmy mogli się cieszyć tymi lepszymi. Nie daj się.
 
reklama
aaaaaaaaahhhhhhhhhhhhhhhhhhaaaaaaaaaaaaa:laugh2::laugh2::laugh2::laugh2::laugh2:

U mnie jajecznica na obiad nie przeszłaby(jesli chodzi o mężowego):no::no::no::no:

U nas pewnie też nie:-D Zjadłby napewno, ale pewnie by coś mamrotał, że co to za obiadek jak nie ma mięska:-D Całe szczęscie jak mi się nie chce, to on coś upichci, i tak się jakoś dzielimy zajęciami:-)


Tak czytam o kolejnych ząbkach Waszych dzieciaczków i smutno mi się robi, bo my jeszcze nie mamy żadnego:-(:sorry: Pewnie córa tak jak ja, najpierw będzie biegać, a dopiero później zęby...coby żadnego nowego nie wybić przy nauce chodzenia:-D Bo ja chodziłam jak skończyłam 9 miesięcy, a pierwszego ząbka miałam dopiero zaraz przed roczkiem:sorry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry