reklama

Grudniowe mamusie 2008

news z ostatniej chwili
a moja ksiezniczka raczkowala no i sie uderzyla, i tam mocno plakala ze az zaczela kaszlac, a ze byla po obiadku to wszytsko mi zwymiotowala, pierwszy raz widziala taki koncert w wykonaniu mojje corki :szok::szok::szok:a teraz dostala mleko i chyba zasypia

trzebabylo jej dmuchnac w twarz powietrzem od razu by sie uspokoila... na moim malym skutkuje
 
reklama
A co tu tak pusto....

Pyciołku WRACAJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

My dzisiaj bylismy w odwiedzinach u tesciow, jak zwykle najadlam sie super rzeczy i teraz na nic nie mam sily...a jutro męzowy jedzie po autko do warszawki, trzymajcie kciuki zeby w koncu udalo sie kupic:eek::eek::eek:

obejrze do konca 39,5 i zmykam spac...dobranoc!!!!
 
A poza tym Madziu to Ty chyba pisałaś,ze dostałaś jakaś paczuszkę z BoboVity ja tez dostałam....soczek ze słomeczką z podziękowaniami za udział w konkursie :-p:tak:

Tak ja pisalam, ale Jula nie umie pić przez słomkę:-D:-D:-D:-Djeździ nią po dziąsełkach ale pić nie pije:laugh2::laugh2::laugh2:

Tak czytam o kolejnych ząbkach Waszych dzieciaczków i smutno mi się robi, bo my jeszcze nie mamy żadnego:-(:sorry: Pewnie córa tak jak ja, najpierw będzie biegać, a dopiero później zęby...coby żadnego nowego nie wybić przy nauce chodzenia:-D Bo ja chodziłam jak skończyłam 9 miesięcy, a pierwszego ząbka miałam dopiero zaraz przed roczkiem:sorry:

Martusia nie martw sie na pewno wyjda kiedyś:tak::tak:
 
Wpadłam tylko na chwilke życzyć naszym milusińskim bąbelkom wszystkiego najlepszego i życzyć Sto lat naszej Patrysi z okazji 18 urodzinek!!!!!!!!!;-)

mam nadzieje że mi wybaczycie to wpadanie do Was co jakiś czas ale nareszcie moja mamusia przylatuje w sobote i musze wszystko przygotować, a doba ma tylko 24 godziny:-( i czasu mi brakuje na bb:zawstydzona/y:, przepraszam kochane babeczki:zawstydzona/y::-(:-(
 
I znów jestem pierwsza :-p:-p:-D:-D:-D
Cześć mamuski :-) wstawać z łóżek :-D:-D:-D

Patrysiu wszystkiego najlepszego z okazji 18 tki,;-):-):-) dużo zdrówka, spełnienia wszelkich marzeń, pociechy z Twoich ukochanych mężczyzn, i wogóle wszystkiego czego sobie życzysz, składa Ci dziś Edyta i Alanek ;-):tak::-):-):-)

Sto lat !!!!!
 
witam serdecznie wszytkie mamuśki!

Prosze o wybaczenie mojej nieobecności ale wynika ona zwyczajnie z braku czasu i sił. Prasowanie leży już od kilku tygodni, obiady jadamy ok 20 resztkami sił po pracy chodzę za moim dzieciem kochanym, które wspina się po meblach i zbiera wszytkie paprochy z nieodkurzonej podłogi, ma już gile od 2 tygodni a w pracy jest beeeee:-(:-(:-(:-(.
Zapytacie czemu wpadłam???......
Bo się sama pochorowałam i mam tydzień zwolnienia.:szok: Nie bardzo mam powód do radości, bo w pracy się tpo na mnie odbije nieładnie ale mogę chociaż pobyć dłużej z małym. Wczoraj byłam wprawdzie nie do życia i niemężowy się trochę nami zajmował ale dziś już nieco lepiej, przynajmniej głowa mi nie pęka.
Kolejny minus to antybiotyk dla mnie i dratyczne odstawienie od piersi małego. Ciężko mi z tym:-(:-(:-(. Ale pierwsza noc za nami. Więcej na opiece.

Bardzo chciałabym szybciutko dowiedzieć się co u was w tym czaie się działo a wątpię bym zdołała wszystko nadrobić, więc będę wdzięczna jeśi któraś zechce mi wzystko ładniutko streścić, please, please.

A w ogóle dziewczynki, to życzę wszystkiego naj naj, dużo zdrówka i spełnienia marzeń wszystkim jubilatkom, które miały swoje święta. Oczywiście zawsze o was cieplutko myślałam ale nie miałam czasu nic skrobnąć.
I dla nazych milusińskich, którzy świętowali otatnio też buziaki najgorętsze i dużo dużo słodyczy.
 
Czwarta???Wow...

WSTAWAĆ ŚPIOCHY!!!!!!!!!!!!!!!!!!

U nas nocka super, katarek trochę ustąpił więc Juleczka spała spokojnie...ale basenik i tak dzisiaj darujemy sobie:tak::tak::tak:

Jula coraz szybciej raczkuje:-D:-D:-D:-Dna razie po dywanach i wykladzinach, sliska powierzchnia nie pokonania, rozjeżdżaja się jej kolanka:laugh2::laugh2::laugh2:

Patrysiu sto latek!!!!!

Natalciu z okazji 10 miesiaca i Marysiu z okazji 9 miesiaca mega buziaczki przesyła Juleczka i ciocia Magda
 
Hej

Ale mam dzisiaj dzień i humor, coś czuję ze zbliża sie jesienna deprecha, denerwuje mnie wszystko i wszyscy.
Nie było mnie raptem 2 dni w pracy i dzisiaj nie wiedziałam w co ręce włozyć:wściekła/y:, a jak już dojechałąm do domu, ale jeszce nie doszłam do niego to znów tato po coś dzwonił,a ja Mała na rękach, 2 torby, jedna upadła i pobił sie Małej sok, cała torba w szkłach i uświniona sokiem:wściekła/y:, w domu sjgon, bo chłopcy siedzą rano w domu i syfią, do szkoły mają dopiero na 11, normalnie zabiję ich kiedyś. Zrobiłam obiad i już trzeba było wieźć ich na tance, potem pojechać po nich, Mała usnęła wieć zostawiłam ją śpiącą na 10 minut i pojechałam,a le obudził ją kupol i jak podjechałąm pod dom, to krzyk było słychać już na podwórku. Na dodotek przed chwilą dzwoniła mama czy jestem u babci, a ja pytam a po co, no i okazało sie ze zapojmniałam o jej urodzinach:wściekła/y::zawstydzona/y::szok:. Madzia ciągle wszędzie włazi i odrywa listwy przypodłogowe. Mam wszystkiego dość


Mamusiu, Madzienko gratulacje dla księżniczek z okazji ząbków.
Agaciu, nire stresuj sie ksiedzem, oni zawsze straszą, a potem jest ok.
Kanuś, ja też dostałam ten soczek z bobowity.
Mamusia, współczuję tego uderzenia i dalszych wypadków, niestety jeszcze nieraz tak będzie.

Na obiadek miałam dzisiaj krupniczek z mięskiem, a teraz gotuję barszczyk czerwony i gulasz na jutro.
Ja też bym chciała prywatnego kuchrza i jeszcze żeby umiał masaż zrobić i jakieś inne cuda:zawstydzona/y:
OJ kochana nasza jestes MEGA dzielna!!!!!! podziwiam i kłaniam sie do stóp......ja bym nie ogarneła....BUZIACZKI:*
U nas pewnie też nie:-D Zjadłby napewno, ale pewnie by coś mamrotał, że co to za obiadek jak nie ma mięska:-D Całe szczęscie jak mi się nie chce, to on coś upichci, i tak się jakoś dzielimy zajęciami:-)


Tak czytam o kolejnych ząbkach Waszych dzieciaczków i smutno mi się robi, bo my jeszcze nie mamy żadnego:-(:sorry: Pewnie córa tak jak ja, najpierw będzie biegać, a dopiero później zęby...coby żadnego nowego nie wybić przy nauce chodzenia:-D Bo ja chodziłam jak skończyłam 9 miesięcy, a pierwszego ząbka miałam dopiero zaraz przed roczkiem:sorry:
Martusiu im póżniej tym lepiej.....podobno dłużej trzymaja:p hahhha:tak::tak::tak::tak:

Witam kochane moje i ja :-)

U nas od paru dni Mari "niezapeszając" spi rewelacyjnie...idzie spaćku o 21...budzi sie o 5:30 na mleczko i spi do 7:30-7:45.... kurcze rewelacja.....i nawet wychodzacy zabek jej nie przeszkadza....:-) dzielna moja.....

My dzisiaj idkamy pozniej zobaczyc za drzwiami do kuchni,ale chcialabym takie charmonijkowe,bo kurcze ta kuchnia u nas taka mała.....
A z tych nieciekawych wieści to jutro wraca moj brat.......:-(:-(:-( 4 miesiace tak szybko zleciały.... za szybko :szok::szok::szok:

Oczywiście ja znowu mam nadzieje....(nadzieja matka glupich) ze się zmieni po powrocie i bedzie w koncu dobrze......chociaz wszyscy dookolo mi powtarzaja,ze nie mam sie co łudzic.....:-(


A teraz zyczonka:

Patrysiu wszystkiego czego pragniesz, czego szukasz oraz o czym marzysz.
Wielu pięknych chwil, dni, miesięcy i lat.
Bukietu kwiatów co dzień, miłego słowa co chwilę
oraz szczęścia przez cały czas
życzy Kanusia z Mari:*:*:*


No i wszystkiego naj naj naj dla naszych uroczysz, przecudownych solenizantek:
Natalki i Marysi naszej ukochanej:*
Dużo zabawek i masę uśmiechu na Waszych kochanych twarzyczkach
życzą Ciotecka i Mari:*

 
:-D

Patrysiu wszystkiego najlepszego z okazji 18 tki,;-):-):-) dużo zdrówka, spełnienia wszelkich marzeń, pociechy z Twoich ukochanych mężczyzn, i wogóle wszystkiego czego sobie życzysz, składa Ci dziś Edyta i Alanek ;-):tak::-):-):-)

Sto lat !!!!!
100 latek kochana
Natalciu z okazji 10 miesiaca i Marysiu z okazji 9 miesiaca mega buziaczki przesyła Juleczka i ciocia Magda
i my się podpinamy:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
100 latek kochane dzieciaczki
 
reklama
Hey

My dzisiaj wszyscy wstaliśmy o 8.30:tak:
Teraz Młoda zagaduje tatę przy koszu z zabawkami a ja szybko do Was skrobnę cosik bo już Was nadrobiłam

Bliźniaki ale masz kołowrotek ale Ty dasz rade bo jesteś dzielna kobitka.
Mamusia a z uderzeniami i upadkami trzeba się oswoić.Choc wiem jaki przestraszone dziecko może dać popis.

My później idziemy oglądać występ kadetów z Technikum Wojskowe .
Mój brat bedzie grał rannego na wojnie.

Wszystkiego Najlepszego i Samych Szczęśliwych Chwil Patrysiu.
Wszystkiego Naj dla Natalki i Marysi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry