reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Dzień dobry :-)








Dzięki kochane za życzonka, ale musze się przyznać, że ja wyrodna matka zapomniałam :zawstydzona/y: Ale jakaś roztrzepana jestem od rana. Już zdążyłam przypalić mleko.... To chyba dlatego, że byłam wczoraj na meczu siatkarek. Bylo rewelacyjne, tylko trochę ochrypłam ;-)
ooooooooo super mój już zapowiedział że w nastepnym roku idziemy na lige światową hehhe moze Madzieńka też sie dołączy i wybierzemy sie ww Babyboomowym gronie:tak::tak::tak::tak::-D:-D:-D
 
No nareszcie !!!!

Ja juz pół kawy wypiłam ,a mały juz zdązył zjeść połowę tektury od płyty :-(, a spac nie chce bo wstał dopiero o 7:30

Bartek zawsze wstaje między 7 a 7:30 i po ok 9 już chce spać, pośpi godzinkę, po 10 wstanie, pobawi się 2 godz i między 12 a 13 znowu na godzinkę do spania :tak: no ale później to już do wieczora łobuzuje :sorry:

Ooooooooooo to Matki ma podobne smaki kulinarne jak Fifi:confused2::confused2: tez uwielbia wcinac pudełka kartonowe:confused2::confused2::confused2::confused2:

nooo Bartek też jest prawdziwym smakoszem kartonów, ale jak kartonu brak to i zwykła strona z gazety jest dobra :rofl2:
 
No małemu juz sie dwa tygodnie wybija dwójka, juz jest biała i wypukła ale za błonką i nic :eek:

a u nas nigdy nie widać nic białego :sorry::sorry::sorry::sorry::sorry: ( no przynajmniej ja nie widzę :confused2::eek: chyba że ślepa już na starość jestem). Tylko jak ząbek jest już prawie-prawie, to widać taką jakby ranę na dziąsełku czerwoną i jak ją zobaczę to za chwilę myk i już ząbek jest
 
Bartek zawsze wstaje między 7 a 7:30 i po ok 9 już chce spać, pośpi godzinkę, po 10 wstanie, pobawi się 2 godz i między 12 a 13 znowu na godzinkę do spania :tak: no ale później to już do wieczora łobuzuje :sorry:
:rofl2:
No u nas jest identycznie z tym spaniem, tylko potem jeszcze okolo 17 kimnie , a dzisiaj ma jakiegos speeda :eek:, ale juz oczka mętne są.
a u nas nigdy nie widać nic białego :sorry::sorry::sorry::sorry::sorry: ( no przynajmniej ja nie widzę :confused2::eek: chyba że ślepa już na starość jestem). Tylko jak ząbek jest już prawie-prawie, to widać taką jakby ranę na dziąsełku czerwoną i jak ją zobaczę to za chwilę myk i już ząbek jest
a ja nie widze nic czerwonego :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry