reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Dunia przepraszam ze dopiero pisze ale nie mialam netu.
Mi super pasuje jutro z tego wzgledu ze maja mi dac jutro znac czy dostalam prace, jesli dostane to moga mnie w piatek sciagnac na jakies szkolenie itd. Co ty na to?:tak:
 
A jakąś kuzynkę czy rodzeństwo? Jak kupimy kiedyś bezpieczniejsze auto to Cię odwiedzę:-)
Mały się własnie obudził i wcina biszkopciki:-) Ja skresliłam totka i zaraz wezmę małego i pojedziemy zagrać:tak: Wczoraj grałam w multi multi i miałam 5trafień na 10skresleń, ale to tylko 4zł wygranej:sorry:
Siostra jedna mieszka 50 km , a druga 30 km, wiec nie tak daleko ale w ciągu dnia nie mam samochodu :sorry:
 
Cześć dziewczyny:-)

Dunia,Kana mnie się zdaje,że te beznadziejne humorki to od siedzenia w domu.Ja też czuje się okropnie...Ale dziś od rana postanowiłam się nie dać;-) Zwlekłam się z łóżka jak tylko Fabian się obudził i szaleliśmy w najlepsze:tak: Później dał mi nawet pójść do toalety bez płaczu;-) Chyba taki był zadowolony z tego szaleństwa,że na minutę mi odpuścił;-) Później zrobiliśmy sobie długi spacer,bo słonko w końcu troszkę wyszło.Później do domku na obiadek,ale Fabian coś ostatnio nie bardzo za obiadkami.Wszystkim pluje:no: A jak tylko widzi butelkę to się wyrywa do picia i najchętniej je mleczko:tak: Także ja dziś się nie dałam i jestem bardzo zadowolona:tak: I co najważniejsze Fabianek też,bo od razu mniej marudny i weselszy:tak:

Agaciu ja też za bardzo nie mam nikogo koło siebie...Moja przyjaciółka mieszka co prawda 12 km ode mnie,ale studiuje,pracuje,ma dom i faceta...Żadna z nas nie ma auta...A ja to bym chciała mieć kogoś takiego,że mogę się spotkać na kawkę czy spacer tak z marszu bez umawiania tydzień wcześniej.Ja mieszkam na takim osiedlu gdzie są 4 budynki i tu jest pełno babeczek z małymi dziećmi,ale nikogo nie znam...Na szczęście mam mamę nie daleko także jak tylko wychodzę z domu to idziemy do niej i od razu mam dłuuugi spacer,bo 3 km w jedną stronę;-)
 
WSZYSTKIEGO NAJCUDOWNIEJSZEGO DLA NASZEGO SOLENIZANTA BARTUSIA:*:*:* duzio buziaczkow;*

BARTUSIU WSZYSTKIEGO NAJSŁODSZEGO W DNIU TWOJEGO ŚWIĘTA!!! ROŚNIJ ZDROWO I ŚMIEJ SIĘ ILE WLEZIE;-):-) BUZIACZKI OD CIOTKI DUNI I KRYSTIANKA:tak:

dziękujemy :tak:

Duniu no wraca wraca dzisiaj :-D, tylko ciekawe o której :eek:
Kana ty to chociaż masz sąsiadke i jedną kolezankę, a ja NIKOGO tutaj nie mam :-(, nie mam z kim chodzic na spacery i do kogo na kawę, jestem skazana sama na siebie :-(

Agacia, może kiedyś uda mi się namówić mężowego na jakąś wycieczkę w Twoje strony :tak:


Co do koleżanek to u mnie też ciężko, jak są to takie bez dzieci i wolą wyjść wieczorem na piwo niż na spacer w ciągu dnia :confused2::eek: inne pracują całymi dniami, no zawsze coś. Ale ostatnio poznałam dwie dziewczyny na bb na wątku zabrzańskim, byłyśmy już raz na spacerku, a za tydzień umówiłyśmy się na kawę :tak: Jedna ma dwóch synków ( 5 lat i 6 miesięcy - też Bartuś ), a druga spodziewa się Marysi za miesiąc :-D :tak:
 
Duniu, Ollacia super jakby udało nam sie jakoś spotkać, szkoda tylko ze mamy do siebie taaaaaki kawał drogi.
W ogole szkoda ze nam to spotkanie nie wyszło, moze jeszcze kiedyś się uda.
 
Witam

Najlepsze życzonka dla dzisiejszego solenizanta Bartusia od wczorajszego solenizanta Tomusia !!!:-)

A u nas dzień oki:-), pobudka 7:20 ,kaszka , pierwsza drzemka 10:00 -11:30 , obiadek, spacerek(1h), przekąska, , druga drzemka 14:30-16:00, amciu amciu, 18:30 kąpiel, kolacyjka i spanko 20:30, Dzień jak codzień:-).
Ja też raczej samotnie spędzam dzionki , do mamci mam 250km , do siorki 20km ale ona pracuje i sama ma trójkę starszych (10,9,i 2lata) więc jej głowy już nie zawracam.

Pozdrowionka
 
Witaj Kajusia, nareszcie.....wracasz do nas...a co z malutką chora???
Widzialam fotki jak zawsze boska:tak::tak::tak:a te rajstopki biało-czarne super....

Sama nie wiem jak mi sie udalo dobić do 3000:-D:-D:-D:-D

A wiesz co,zlapala jakiegos wirusa....i z nosa jej sie leje,nie moze spac bo kinal zatkany,buuuu:eek::eek::eek::eek:
Dawaj adresa na pm,kupie Wam i wysle takie rajty:tak::-)
Strzalka kochane!
Witamy wieczorowa pora.
 
Duniu no wraca wraca dzisiaj :-D, tylko ciekawe o której :eek:
Kana ty to chociaż masz sąsiadke i jedną kolezankę, a ja NIKOGO tutaj nie mam :-(, nie mam z kim chodzic na spacery i do kogo na kawę, jestem skazana sama na siebie :-(
nio Kasie mma faktycznie...pode mna,a dopiero przed wczoraj się zgadałysmy i pierwsza kausia za nami.....to znaczy latem to razem na dwórku siedziałysmy.....Nio i mam jeszcze jedna w bloku,ale ostatnio jej malutak strasznie chora....tez 3 miesiace mlodsza od Mari wiec lipa.....
Kana nie daj się. U nas czasem drzemka całe 15 min. trwa i ja też nie wyrabiam.
Nie myślałaś o tym, żeby drugi test zrobić?
Jejku Zapominajka nie dołuj mnie.......ja juz z siebie mysl o ciąży wyrzuciłam,ale poczekam do konca tyg jak nie bedzie to drugi tescior serio zrobie.....szczerze jak bede to załamka na maksa.....nawet nie cche myslec..... wtedy to dopiero bedzie deprecha....

A ja sie wyryczałam i troszku lżej....i chyba Aniu masz racje,ze to od tego siedzenia w domu.....cos w tym jest....ja sie czuje coraz mniej atrakcyjna, jakas taka dostrzegana......i nie chodzi mi tutaj o jakies podrywy czy cos......nie nie nie.....po prostu kurcze chyba nie potrafie tego wytlumaczyc....

Mari padła......

A Kajaczku nasz kochany przperaszam,ale z tego wszystkiego co we mnie dzisiaj siedzi zapomniałam sie z Toba przywitac......BUZIACZKI ogromne dla Was:*:*:* PRZECUDOWNIE wygladacie jak zawsze zresztą:*:*
 
reklama
Zazdroszcze Wam ze wasze maluchy juz spią...Jula popsula sie i nie chce zasypiac wieczorem buuuuuuu

a z tym nastrojem to mam podobnie....w sobote mam panienskie i szczerze to nie chce mi sie isc:-:)-:)-(, ale musze wziąć się w garść i wyszykować się:sorry::sorry::sorry::sorry:

Kajus chetnie byśmy skorzystały:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:ale nie chcemy robic Ci kłopotu:eek:
 
Do góry