reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Witajcie, u nas nocka masakryczna...Jula wczoraj wieczorem miala stan podgorączkowy i tak dziwnie ciężko oddychała:dry::dry::dry::dry:ja oczywiście zestresowalam sie, bo w Lublinie panuje zapalenie krtani wsród takich maluchow i mojej kolezanki dwojka dzieci dusila sie w nocy i wylądowali w szpitalu....:blink:

Wiec nie moglam zasnąc do 2:szok::szok::szok:jak juz sen mnie troche nawiedzić Jula obudzila sie z placzem i zasnela dopiero po 4:sorry2::sorry2::sorry2:spala z nami bardzo niespokojnie, teraz niby wszystko jest ok i temperatury nie ma, ale boje sie kolejnej nocki, bo dzisiaj idę na panienskie a niunia zostaje z tesciowa:baffled::baffled::baffled:

Dobra koniec o nas.....

Mega buziaczki dla dziś świętujących!!!!!!!!!!!!
 
no a ja musze wam zapodać tu dwa fochy::tak:

po pierwsze siedzę z kawą i....moim nieudanym sernikiem, a wy gdzie polazły???

a po drugie, to dzięki dziewczyny, bo do tej pory nie doczekałam się przepisu na sernik wiedeński
 
no a ja musze wam zapodać tu dwa fochy::tak:

po pierwsze siedzę z kawą i....moim nieudanym sernikiem, a wy gdzie polazły???

a po drugie, to dzięki dziewczyny, bo do tej pory nie doczekałam się przepisu na sernik wiedeński

Beciaczku
wybacz kochana...kawki nie pije, no chyba że jest to mleko zabarwone kawa i z mega śmietanka:tak::tak::tak::tak:a za sernikami nie przepadam, wiec ich nie robię:-(:-(:-(i taki ze mnie pozytek:-D:-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry