reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Dziewczyny,czy Wasze dzieci reaguja na slowa "nie wolno"...?Bo moja
Biegunka kompletnie nie...Moja mama wymyslila,ze skoro nie reaguje na slowa,to trzeba wymyslic jakis umowny gest...I pokazala jej palucha...A Biegunka moja teraz mi paluchem macha przed nosem i mowi:nie,nie,nie...i dalej robi swoje:szok:...
 
Aj Kana masz się z tymi zawirowaniami mieszkaniowymi;-)ale ważne że Mari dzielnie to wszystko znosi:tak:

A mi dzisiaj głowę rozsadza na milion kawałków od środka:-(Ale nic to wytrzymamy. Ważne że te moje patafiany dzisiaj mają dobre humorki i są w miarę grzeczne. A potem pójdziemy na dworek bo śliczne słonko świeci. A pomyślec że w tamtym roku o tej porze leżał śnieg
Kokusia bierz procha zaraz może przejdzie
 
Witam i ja !!! Przespałyśmy całą noc bez żadnej pobudki. Rano to aż patrzyłam do łóżeczka czy Majka oddycha bo to nienormalne :-D. Ale piękna pogoda.

Dziewczyny,czy Wasze dzieci reaguja na slowa "nie wolno"...?Bo moja
Biegunka kompletnie nie...Moja mama wymyslila,ze skoro nie reaguje na slowa,to trzeba wymyslic jakis umowny gest...I pokazala jej palucha...A Biegunka moja teraz mi paluchem macha przed nosem i mowi:nie,nie,nie...i dalej robi swoje:szok:...

U nas jest tak, że jak powiem nie wolno to Majka się odwraca i śmieje a za chwilę robi to samo :-D. A pokazywanie palcem no no no też jej sie spodobało, szczególnie do dziadzia ;-)
 
Dziewczyny,czy Wasze dzieci reaguja na slowa "nie wolno"...?Bo moja
Biegunka kompletnie nie...Moja mama wymyslila,ze skoro nie reaguje na slowa,to trzeba wymyslic jakis umowny gest...I pokazala jej palucha...A Biegunka moja teraz mi paluchem macha przed nosem i mowi:nie,nie,nie...i dalej robi swoje:szok:...
Moja czasem reaguje a czasami patrzy mi sie bezczelnie w oczy i na moje nie mówi swoje tia i dalej robi co robiła. A jak już długo obstaje przy swoim i czasem dostaje po łapach to robi minę zbitego psa:-D

Kokusia bierz procha zaraz może przejdzie
Aj Tygrysku chyba muszę tak zrobic tylko najpierw trza zapolowac na jakieś śniadanie. A że jesteśmy z mężowym od poniedziałku na wojennej ścieżce to nie ma komu zakupów zrobic więc polowanie to najlepsze słowo w tej sytuacji:-D
 
Witajcie kochane;

Kokusia współczuję. Może na powietrzy przejdzie.

Dziewczyny,czy Wasze dzieci reaguja na slowa "nie wolno"...?Bo moja
Biegunka kompletnie nie...Moja mama wymyslila,ze skoro nie reaguje na slowa,to trzeba wymyslic jakis umowny gest...I pokazala jej palucha...A Biegunka moja teraz mi paluchem macha przed nosem i mowi:nie,nie,nie...i dalej robi swoje:szok:...

Oczywiście, że nie! Ja mam wrażenie, że nie i niewolno to czasem jedyne słowa jakie do dziecka mówię


U nas nocka beznadziejna...
 
reklama
Cześć kochane :-)

mężowy na L4 leczy grypę i ciężko się dobić do kompa :crazy:


Dziewczyny,czy Wasze dzieci reaguja na slowa "nie wolno"...?Bo moja
Biegunka kompletnie nie...Moja mama wymyslila,ze skoro nie reaguje na slowa,to trzeba wymyslic jakis umowny gest...I pokazala jej palucha...A Biegunka moja teraz mi paluchem macha przed nosem i mowi:nie,nie,nie...i dalej robi swoje:szok:...

Kaja, ja mam wrażenie że Bartek "nie wolno" traktuje jako zachętę :szok::sorry:


Idę ponadrabiać
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry