reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Jest !!! świąteczna piosenka w RMF, już na to czekałam. Uwielbiam ten klimat nadchodzacych Świąt :rolleyes2::rolleyes2::rolleyes2:
Majka właśnie wyjadła z talerza brokuły a ryż z narchewką i groszkiem został nietknięty. I jak to dziecko ma się najeść jak tak przebiera.
 
A ja się właśnie rano zastanawiałam co się z Tobą dzieje i czy z Oli wszystko w porządku ale potem wyleciało mi z głowy i zapomniałam się zapytac:zawstydzona/y:
Czyli to grypa męczyła ostatnio Oliwkę

Marzycielko to teraz zjadajcie dużo witaminek, żeby wrócić do sił :happy:


Dzięki dziewczynki.

Jakos dochodzimy do siebie ale cały czas się boję aby to nie wróciło bo strasznie źle na moją psyche działają sprawy żołądkowe i potem bardzo długo sie boję :-(
Młoda ma znowu biegunke ale albo ma grype żołądkową albo po serku Danone ja goni.
Na szczęście nie ma temperatury i ma dobry humor.
Teraz siedzimy w domku i sie lenimy.
 
I My jesteśmy:tak::tak: pojechaliśmy dziś w odwiedziny do ciężarnej koleżanki która lada dzień spodziewa się dzidziusia :sorry:jeny przypomniało mi się jak ja dokładnie rok temu oczekiwałam na Filipka:-p:-p:sorry:
ech zmykam do garów robić obiad dla mężowego ale w miedzy czasie was postaram sie nadrobić:)
:tak::tak::tak:
 
A ja wpadłam Życzyć Dobrej Nocki bo teśc zabiera na noc kabel od neta do siebie bo musi napisać na jutro sprawozdanie jakieś.:-)

Zapominajko współczuje.
 
Ech kobietki ja miałam dzisiaj fatalny dzień. Młody dał mi do wiwatu...

Witam w klubie ;-) Moja z kolei ma mega katar, idą jej zęby i ma od trzech dni luźne kupki, a w ich efekcie odparząną pupcie :confused2: Nie jest wesoło...

Jak pochmurno za oknem...brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr...
Zastanawiamy sie z Amo czy jednak nie jechac do Pl na swieta...:sorry:

Tylko nastaw się, że śniegu u nas raczej nie będzie :-D A teściami się nie przejmuj, przeżyjesz jakoś ;-)
 
Witam w klubie ;-) Moja z kolei ma mega katar, idą jej zęby i ma od trzech dni luźne kupki, a w ich efekcie odparząną pupcie :confused2: Nie jest wesoło...



Tylko nastaw się, że śniegu u nas raczej nie będzie :-D A teściami się nie przejmuj, przeżyjesz jakoś ;-)


Jakos...tylko jak:eek::eek:
Chyba,ze przesiedze z Wami ten czas u nich...buu....
Juz postanowione,jedziemy,tylko osobno,ja I Mary w przyszlym tygodniu,a tatus dojedzie do nas,moze dopiero dzien przed wigilia..:tak:..I tak samo spowrotem,tylko,ze tatus najpierw,bo od razu po sylwku,a my pewnie w polowie miesiaca,jak juz sie nasiedzimy i najemy po pachy..;-)..
no i wlasnie szukam fotelika dla Mary,takiego zeby moc sobie zostawic w Pl..
I kaszanka,jak juz fajny,to nie wysylaja albo cena z kosmosu...A mi sie nie chce latac po sklepach,bom styrana po dniu z tymi dwoma gadziuchami..:-D..
I tak siedze i szukam,i o prezentach trzeba pomyslec do Pl...ale to juz moze tam kupie:szok:..
I w ogole fajnie,ze jedziemy,lubie tak na wariackich papierach;-)
 
Dzień dobry :-)
Ten pierwszy rozdział to musze napisać do poniedziałku, to jest taka ogólna teoria o ZZL, czyli definicje, cele, funkcje, planowanie. Książka na pewno by mi się przydała, więc pewnie będę musiała odwiedzzć jakąś bibliotekę, tylko kurczę kiedy ja znajdę czas??? Dzięki za chęci semiko :-)

Xpatrysiax, gdyby to było ciut więcej czasu to poszukałabym czegoś u siebie i podesłałabym, ale do poniedziałku to niestety nie ma szans :-( więc faktycznie pozostaje chyba tylko biblioteka... :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry