no więc tak my po urodzinkach,fajnie było pokręciciliśmy troszke,oczywiście głupie gadki w tle haha

w niedziele dopiero będę próbowac obrobic..
mame w końcu zobaczył lekarz i mimo że doktor w przychodni bał sie podjąć decyzji i że noga wygkląda jak hmmm.....wielka spuchnięta śliwka a mama nie może na nia stanać to lekarz stwierdził że co mu głowe zawraca że oni miejsc nie mają i że tak może być

i to ma byc lekarz,nie no spoko..w poniedzałek będziemy działać dalej z nóżką.
Kanuś,ollcia dziękujemy za śliczne życzenia z resztą wszystkim mamusiom serdecznie dziekujemy

ollcia współczuje że meżowemu taki grafik dowalili
co do bloga...ja założyłam swój wczoraj :-) i postaram sie go prowadzic systematycznie aby max za te naście lat mógł sobie poczytać
Madzienko fajnie że wkleiłaś schemacik,ale u nas to zupelnie inaczej
Marzycielko trzymam kciuki za dzien próbny ale teraz to juz górki;-)
kaja o kurde to Ty taki rodzyneczek jesteś
jutro mam zaliczenia...a po..sanki sanki sanki już się doczekać nie mogę jest mroźno snieżnoi szlag mnie trafia jak pomyślę że za kilka dni znowu ma byc chlapa
