reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Kanuś...oj widze że Mariczka rządzi chłopakiem:-D:-D:-D:-D:-D Dobrze poradzi sobie w zyciu :tak::tak::tak:

Madziu co do katarku to my mamy nasivin,ale co dziecko to inaczej reaguje...a co do rzadzenia...to sie dzisiaj naśmiałam z nich jak nic...to znaczy z Mari.....ona tak uwielbia inne dzieci....Pawełek nie zdążył wejść a ona już na nim wisiała,,,buzi buzi, tuli tuli, ajka i wszystko na raz.....kurcze moze za duzo ja przytulam i całuje,ze tak reaguje...:-p:sorry2:

ostatnio w sklepie jak ją puściliśmy to takich dwóch małych chłopców goniła, a oni uciekali,bo chciała tuli tuli....ich tata to sikał ze śmiechu....a mi było tak jakoś niezręcznie :-D:-p

Kurcze ona by sie nadawała do żłobka :tak::tak::tak::tak:
 
Madziu co do katarku to my mamy nasivin,ale co dziecko to inaczej reaguje...a co do rzadzenia...to sie dzisiaj naśmiałam z nich jak nic...to znaczy z Mari.....ona tak uwielbia inne dzieci....Pawełek nie zdążył wejść a ona już na nim wisiała,,,buzi buzi, tuli tuli, ajka i wszystko na raz.....kurcze moze za duzo ja przytulam i całuje,ze tak reaguje...:-p:sorry2:

ostatnio w sklepie jak ją puściliśmy to takich dwóch małych chłopców goniła, a oni uciekali,bo chciała tuli tuli....ich tata to sikał ze śmiechu....a mi było tak jakoś niezręcznie :-D:-p

Kurcze ona by sie nadawała do żłobka :tak::tak::tak::tak:

dzieki Kochana Nasivin tez mamy, tylko Jula ma taki dziwny ten katar...nosek zapchany jest głeboko a w dzirkach sucho nic nie ma.....

A Mari jest cudowna...a z przytulaniem to chyba taki wiek bo jula tez przytula sie do dzieci, a ostatnio jak bylismy w galerii handlowej jakis chlopczyk pocalowal ją...Jula wyglądała tak:szok::szok::szok: a my tak:-D:-D:-D
 
dzieki Kochana Nasivin tez mamy, tylko Jula ma taki dziwny ten katar...nosek zapchany jest głeboko a w dzirkach sucho nic nie ma.....

A Mari jest cudowna...a z przytulaniem to chyba taki wiek bo jula tez przytula sie do dzieci, a ostatnio jak bylismy w galerii handlowej jakis chlopczyk pocalowal ją...Jula wyglądała tak:szok::szok::szok: a my tak:-D:-D:-D
No to wyglada świetnie;) hahahha aj nasze kochane całusinskie;*
 
Jak tylko wyjdę nachwilkę z salonu to Mati od razu włazi na kanapę, staje sobie bez trzymanki, i skacze :szok:. Przy kanapie jest ława i nie daj Boże się na nia przewróci. Czuję , że dla bezpieczeństwa mojego dziecka zaraz będę musiała wynieść z pokoju albo ławę albo kanapę :no::szok::dry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry