• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Hej dziewczyny, tak jak mi mówiłyście muszę powtórzyć glukozę tym razem 75g. Moja gin. jest beznadziejna. Jako lekarz jest profesjonalna i kompetentna, ale brakuje jej czegoś. Mówię jej, że się źle czuję, że jak się z boku na bok przewracam to mnie boli, że bardzo boli mnie pachwina i łono aż mam problemy z chodzeniem. A ona na to uśmiech pod nosem. Mąż się pyta co mi powiedziała na te bóle, a ja że no właśnie nic.
Szkoda gadać. Już za późno na zmianę lekarza, a szkoda.:-(
A poza tym czuję się fatalnie, i strasznie to wpływa na moje samopoczucie. Pozdrawiam Was ciepło.
 
Hej dziewczyny, tak jak mi mówiłyście muszę powtórzyć glukozę tym razem 75g. Moja gin. jest beznadziejna. Jako lekarz jest profesjonalna i kompetentna, ale brakuje jej czegoś. Mówię jej, że się źle czuję, że jak się z boku na bok przewracam to mnie boli, że bardzo boli mnie pachwina i łono aż mam problemy z chodzeniem. A ona na to uśmiech pod nosem. Mąż się pyta co mi powiedziała na te bóle, a ja że no właśnie nic.
Szkoda gadać. Już za późno na zmianę lekarza, a szkoda.:-(
A poza tym czuję się fatalnie, i strasznie to wpływa na moje samopoczucie. Pozdrawiam Was ciepło.

Fasolkamaria nie przejmuj się, jak ja mojemu lekarzowi mówię że mnie coś boli, ciągnie, gniecie, kłuje... to on mi na to że nie będąc w ciąży to się zdarza, a co dopiero jak Ci coś w środku rośnie - także takie bóle też lekceważy, a ja raczej mu ufam:)
 
Witajcie dziewczyny. Cyprysiowa wszystkiego co najlepsze i spełnienia wszystkich marzeń.
Ja tez mam bóle kosci łonowej i świetnie wiem co to znaczy ale ostatnio na wizycie nawet nie wspomniałam o tym bo by mnie znowu do szpitala położyła. Ale czasami to aż chodzic się nie daje.
A ja dzisiaj okropnie nie wyspana. Całą noc nie spałam bo spędziłam w łazience bo męczy mnie ostra biegunka i do tego okropne wymioty. Normalnie juz nie mogę wytrzymac bo strasznie mnie od tego boli brzuch nie wspominając juz o żołądku a do tego jeszcze nie mam narazie męża a Tusia nie bardzo chce zrozumiec że mamusia jest chora. A zły humor wczoraj to i ja miałam. Może to przez ten nagły zwrot w pogodzie?
No dobra wyżaliłam sie trochę. Miłego dzionka Wam życzę.
 
Witam z ranka;-) U nas pogoda o niebo lepsza niż wczoraj (ciepło i słonecznie) mam nadzieję, że i humorki nasze też doznają poprawy:tak::-D
Cyprysiowa to i ja chce Ci złożyć Wszystkiego Naj Naj Naj z okazji urodzinek - dużo zdrówka (dla Ciebie i maleństwa) oraz spełnienia najskrytszych marzeń - dodatkowo również trzymam mocno kciuki za pomyślny egzamin męża:tak::-D:-D (dodam, że ja zdałam za 6 !!! razem- i to bezpośrednio po zmianie ośrodka i egzaminatorów :tak:)
 
Dzien dobry.
Jeszcze raz dziekuje za zyczenia.

Mój mezus pojechal na egzamin (na 10.00) a ja zaraz ide sobie sniadanko szykowac i czekam na ciocie ktora ma mi dotrzymac towarzystwa w nerwach.
Wkurzylabym sie gdyby nie zdal teorii bo jak robil testy w domu to nie zdaza mu sie wiecej niz 2 bledy dopuszczalne.

Co do boli to ja za równy tydzien mam wizyte i napewno spytam o ten ból w kosci łonowej,moze cos wymysli moj lekarz bo ja sie poruszac nie moge a jak juz ide to wygladam smiesznie:zawstydzona/y:

fasoklamaria a akurat mam fajnego lekarza pod tym wzgledem. Jakiego pytania mu nie zadam, nawet jakies glupie to on odklada dlugopis(jesli wlasnie pisze) opiera sie na krzesle, patrzy mi prosto w oczy (nie cierpie tego;-)) i zaczyna mi tlumaczyć tym swoim cichym, spokojnym, grubym glosem "Wiesz Kamilko (Żuczku, Rybko...) to jest tak...." i wyklad na ten temat daje :-D
 
Witam was bardzo serdecznie po długiej przerwie...Widzę że troszkę ponarzekalyście na codzienność - to ja się dołącze - wysiada mi kregosłup, nie moge doleczyć pęcherza wiec dzisiaj jade na kliniki na dodatkowe badania, bo już cuda na kiju się dzieją, często boli mnie głowa i męczy mnie pragnienie a w sumie sama nie wiem czego bym sie napiła.
I chyba najfajniejsze w tym wszytkim to zwiekszone natężenie ruchów dzidzi i zakup wózka :-)

Nio i to by było na tyle.
A solenizantce życzymy wszystkiego najlepsiejszego:-)
 
Dzien dobry.
Jeszcze raz dziekuje za zyczenia.

Mój mezus pojechal na egzamin (na 10.00) a ja zaraz ide sobie sniadanko szykowac i czekam na ciocie ktora ma mi dotrzymac towarzystwa w nerwach.
Wkurzylabym sie gdyby nie zdal teorii bo jak robil testy w domu to nie zdaza mu sie wiecej niz 2 bledy dopuszczalne.

Co do boli to ja za równy tydzien mam wizyte i napewno spytam o ten ból w kosci łonowej,moze cos wymysli moj lekarz bo ja sie poruszac nie moge a jak juz ide to wygladam smiesznie:zawstydzona/y:

fasoklamaria a akurat mam fajnego lekarza pod tym wzgledem. Jakiego pytania mu nie zadam, nawet jakies glupie to on odklada dlugopis(jesli wlasnie pisze) opiera sie na krzesle, patrzy mi prosto w oczy (nie cierpie tego;-)) i zaczyna mi tlumaczyć tym swoim cichym, spokojnym, grubym glosem "Wiesz Kamilko (Żuczku, Rybko...) to jest tak...." i wyklad na ten temat daje :-D
No właśnie wolałabym, że by lekarz mi to wytłumaczył, a nie sama muszę szukać w książkach lub w necie ( co nie zawsze jest dobrym pomysłem). Mam superowego lekarza na USG( bo osobno na usg chodzę) Jest świetny, ale z nim się umówiłam za miesiąc dopiero.Dołączam się do życzeń Cyprysiowa. Dużo szczęścia, zdrowia no i bezbolesnego rozwiązania :) No i trzymam kciuki za męża.
 
Hej dziewuszki jak Wasze humorki dzisiaj???;-)

U mnie poprawa jak na razie ( oby nie zapeszyc ;-)) Widocznie ta wczorajsza pochmurna pogoda miała wpływ bynajmniej na mnie, bo dzisiaj za oknem słonko a przed oknem ja z uśmiechem od ucha do ucha, czego i Wam życzę,
miłego i wesołego dzioneczka:-):-):-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry