Witam wieczorkiem!!!
Trochę mi zajmuje czasu przeczytanie was zanim cosik napisze... a że pamięć szwankuje to na karteczkach zapisuje co komu odpisać... więc od mojego ostatniego razu...
Agatkas - w gronie moich najbliższych znajomych jest najwięcej spod znaku barana... pozdrawiam gorąco ;-);-)
blizniaki - fajnie że tak dużo nie przytyłaś... będzie mniej do zrzucenia o ile będzie



ponoc mówi się im dłużej w pracy tym wolniej się tyje w ciąży... a jeszcze do tego ruch zapewniają Ci chłopaki.
Misiowka - mam nadzieje że córcia czuje się znacznie lepiej.



a mąż fundnął Ci nie potrzebne emocje



faceci!!!! potrafią być okropni...
Anoli - czy dzwoniłaś już do swojego gin?... być może on coś Ci doradzi... albo przyśpieszy spotkanie kontrolne...
Madzienka - aż mi ciarki po plecach przechodzą jak tak wspominasz o remoncie...



ja jeszcze nie zaczełam ze swoim



Ach co do spania to postaraj się spać na lewym boku, prawą nogę lekko zegnij w kolanie i włóż między nogami małą poduszkę... powinno pomóc. Mi na początku też było ciężko ale teraz potrafie 3/4 nocy przespać na tym boku a reszte to zależy... na pleckach również ale to tylko przez krótką chwilę...
Marzycielka - fajny ten kalkulator... aż nie moge się nadziwić ile moa dzidzia już może ważyć... w piątek idę z moim do gin i będę miała tą glukoze więć zobacze czy się potwierdzi... co do dzisiejszego ranka to Ty masz w sobie wojowniczkę... ale w słusznej sprawie... szkoda że nie każdy tak ma.
Kania - powodzenia z obroną... będę trzymać kciuki 6 października
justyna - fajną masz Liwie... twoja kruszynka będzie miała
SUPER siostre
renia - super że wszystko ok po wizycie u gin... oby tak dalej
Pozdrawiam gorąco pozostałe forumowczki i jeśli kogos pominełam to bardzo przepraszam... miłej i spokojnej nocki każdej z was życze oraz naszym kruszynkom i najbliższym...