reklama

Grudniowe mamusie 2008

Pytia - bardzo dobrze, że się postawiliście, popaprało ich do reszty, a od czego te schody są do cholery?? no i chyba faktycznie kobiea nudziła się niemiłosiernie....

pwa - dzięki, no i niestety to prawda najprawdziwsza, faceci potrafią być tak egoistyczni, że to przechodzi ludzkie pojęcie!
 
reklama
Pytia ja zrobiłabym to samo, też bym nie odpuściła, znając siebie jeszcze z dwa razy przejechałabym się schodami na złość tej babie:growl:.

Moja waga to +7 i jestem bardzo szczęśliwa z tego powodu:-).
Pozdrawiam i życze miłej nocki, ja jeszcze muszę zaliczyć imprezke urodzinową - mam ochote na torcika;-).
 
hej hej !!!

dzieki kochane za takie słowa !!! ta moja bździągwa jest taka kochana !!!


Dzień dobry...
Od rana szykujemy pole do remontu...ufff i człowiek ma niepotrzebnych rzeczy w domu:szok: juz chyba cały kontener śmieci wyrzuciliśmy:tak:
Mamy jeszcze tydzień a dratów w domu:laugh2:

no dobrze jest czasem taki przegląd zrobić wtedy dopiero wychodzi ile rupieci sie trzyma !!! wytrwałości !!!!

Witam mamuski kochane moje:*:*:*Nie wiem czy ktoś się cieszy,ze już jestem czy nie,ale nie było mnie......ohoho.....To wiec tak najpierw się usprawiedliwie....poczatkowo sprawa z pisaniem pracy i takich tam....wkoncu obrone mam na 6 pażdziernika....a pozniej jak na złosc w dzien kiedy wróciłam ze złozona juz praca zepsól mi sie komp....no i dopiero wczoraj go naprawilismy,ale jak na złosc wszystko mi przepadło...zdjecia, notatki wszystko....ale dam rade....A tak jesce to bylismy z miskiem na usg 4d i nasza niunka jest sliczna i ma taki nosek jak mój...hahaha pozniej jak troszke nadrobie to wstawie zdjąteczka:* Jesce raz witam Was po długiej przerwie i buziaczki z rana:*:*:*

witamy ponownie !!!!


Jedziemy na Żerań gdzie co tydzień odbywa się Giełda Zwierząt , ptactwa i karm dla zwierzaków.
Idziemy kupić 10 kg mięcha dla swoich suczek i spostrzegamy kilku handlerów ze szczeniaczkami....
Pada, zimno i wieje ...
Małe 2 miesięczne szczeniaczki w klatkach na ptactwo, mokre , chore , płaczące i piszczące:wściekła/y::-(
Ja złapałam nerwa zaczęłam każdego napieprzać , że mają przykryć klatki bądź schować psy do samochodów ... kilku się zastosowało po uprzedniej ostrej wymianie zdań ze mną..
Idziemy dalej. Juz rozeszło sie po giełdzie , że być może ta krzycząca babka z facetem są z TOZU więc zaczyna się odwracanie plecami i unikanie kontaktu ze mną...
Ja odwiedzam każdego handlera i jadę po nich: gdzie szczepnia, kocyki, zadaszenie . MAKABRA psy cierpią ludzie widzą tylko złotówki...
Boże szlak mnie trafia szczególnie jak widzę roczego foksteriera w kaltce dla indyków gdzie nie może się nawet obrócić !! o zgrozo.:wściekła/y:


Ja tego tak nie zostawię !
Podobno w Stolicy działa Straż dla Zeiwrząt.
Zaraz najdę do nich namiary i będe pisać, pisać i jeszcze raz pisać aby ruszyli dupy i kontrolowali w jakich warunkach te psy sprzedają!!
Jestem załamana i ciągle te biedne mordki widzę.....:-(:-(

masakra !!! jak można tak traktowąc żywe istotki !!! a dla Ciebie wielki ukłon !!!


Dziewczynki mam pytanie do Was...

mam problem ze spaniem na boku, przed ciążą spałam tylko na boku a teraz na placach...wiem że kiedys już o tym pisałyście
Czy robie krzywdę naszej niuni śpiąc na plecach???:zawstydzona/y:

Dzięki:tak:

no ja czasami tez sie budze na plecach albo musze sie położyć tak bo na boku nie umiem wyleżeć albo na śnie sie kulne ! i moze skoro nic mi sie nie dzieje i sama sie przewracam na śnie to nie narobie krzywdy sobie i dzidzi !!!


Dziękuję Madzienka za odp. Znamy stronkę, tylko jeszcze chcielibyśmy zasięgnąć jakiejś dodatkowej porady...
Dziewczyny!! Ja to się stresuję najbardziej tym "oddychaniem" i dlatego chcę do szkoły rodzenia... Możecie mi pomóc? (to mój pierwszy poród) Nie mam szkoły rodzenia w swoim mieście... (Najbardziej denerwuję się tym, jak, kiedy oddychać w jakim tempie ...) Pomóżcie............................ please.........

kochana dasz rade i bedziesz wiedzieć !! ja w poprzedniej ciązy tez chciałam na szkołe isć ale u nas nie było poza tym pracowałam i jakos tak wyszło ze nie dotarłam i powiem Ci ze nie żałuje a teraz nawet o tym nie pomyślałam ! a tak jak piszą jak przyjdzie TA faza porodu to masz w d....


W dodatku w Centrum Handlowym dzisiaj jechałam z Jasiem schodami ruchomymi dwa razy tam i z powrotem i pani z ochrony ochrzaniła nas, że mamy się nie bawić schodami, bo się niszczą :szok::wściekła/y:
Mój mężuś oczywiście nie odpuścił i skończyło się na wezwaniu kierownika firmy ochroniarskiej i pisemnej skardze na obsługę do szefowstwa. No szok, człowiek tyle kasy chce zostawić w sklepie i dwa razy dziecko się nie może pod opieką matki przejechać schodami!!! Co za ludzie...

co za pipa :baffled:
 
Pytia - Pani się po prostu musiała niemiłosiernie nudzić:) Albo dostała przydział na ruchome schody poczuła się ważna i bardzo się z tymi schodami zsolidaryzowała i utożsamiła:):) hahahha:)
 
Pytia ale babsztyl...:wściekła/y:

Normalnie chyba zmęczona jestem dzisiejszym dniem i zaraz postaram się usnąć pomimo tej cholernej nogi...


Dzięki dziewczyny za miłe słowa pod moim adresem;-)

Życze Wam Miłej Nocki :-);-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry