zyrafka
Fanka BB :)
Hej YOKA28,wyluzuj kobito
.To,że którejś z Nas(m.in. mnie
) zrodziło sie takie pytanie w głowie nie znaczy,ze ma za nic bezpieczeństwo dziecka.Po prostu ja osobiscie nigdy nie widziałam dzieci wynoszonych ze szpitala w fotelikach. Poza tym te "przystosowane" gondole-zastanawiam się,jak może byc dozwolone ich sosowanie,skoro nie działaja tak,jak foteliki?
.Przeciez one są tylko montowane do siedzenia,a w środu nie mają żadnych pasów bezpieczeństwa-czyli dziecko w nim "lata"
.To,że którejś z Nas(m.in. mnie
) zrodziło sie takie pytanie w głowie nie znaczy,ze ma za nic bezpieczeństwo dziecka.Po prostu ja osobiscie nigdy nie widziałam dzieci wynoszonych ze szpitala w fotelikach. Poza tym te "przystosowane" gondole-zastanawiam się,jak może byc dozwolone ich sosowanie,skoro nie działaja tak,jak foteliki?
.Przeciez one są tylko montowane do siedzenia,a w środu nie mają żadnych pasów bezpieczeństwa-czyli dziecko w nim "lata"
chyba nie zdajecie sobie sprawy jak bardzo narazicie swoje dzieci na niebezpieczeństwo....podejmowałyśmy już kiedyś temat fotelików samochodowych i kwestii ich kształtu i tego jak są wyprofilowane....jeśli chodzi o gondolę to taka gondola musi mieć specjalne pasy do mocowania w aucie....mogę powiedzieć,że współczuję niektórym z Was takiego podejścia to kwestii bezpieczeństwa własnych dzieci....:-(
