kokusia31
mamusia dwóch łobuzic
Ja mamuski rozumiem powage sytuacji i to, ze bezpieczenstwo malństwa jest najwazniejsze....ale u mnie jest problem,bo koszt fotelika to nie jest raptem 50zł...i np jezeli my z miskiem nie mamy autka to taki fotelik nie bardzo bedzie nam potrzebny....i mam problem,bo nie bardzo wiem jak ja mam to rozwiazac....
Jeśli będziesz wracac taksówką to zamawiając ją zawsze możesz poprosic o taka z fotelikiem albo tak jak pisała Yoka porzyczyc fotelik od znajomych.
Ja na przykład zawsze jeżdżę w pasach nawet teraz chociaż w widocznej ciąży nie ma tekiej potrzeby. Ale doszłam do wniosku że skoro mi nie przeszkadzają to nie widzę potrzeby pozbywania sie wyrobionego nawyku zapinania pasów przy wsiadaniu tym bardziej że kiedys uratowały mi życie. Ale znam takich którzy zapinają się tylko jak z daleka widzą policjanta żeby mandatu nie zapłacic



w Warszawie są juz napewno...czytałam o tym artykuł;-)