reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Hej laseczki:-)
A to moje wyszywanki z dwóch dni leżenia w łóżku :-)
Córcia będzie miała Pamiątkę

niom prześliczne i cudna pamiątka ;-)

Dziewczyny dzisiaj zjadło mi się zupkę wczorajszą i była troszkę kwaśnawa (jak to pomidorówka), ale byłam tak głodna po powrocie z miasta, że zbytnio nie zwróciłam na to uwagi:zawstydzona/y: moj B stwierdził, że jest skiśnieta:szok:i wylałam resztę a teraz sie martwię... minęlo juz troche czsu i nic mi nie jest, więc moze mojemu słoneczku nie zaszkodziłam, ale ze mnie mamuska:zawstydzona/y::zawstydzona/y::-(:-(wstyd:zawstydzona/y:
 
witajcie mamuśki:-)
ja dziś cały dzień miałam urwanie głowy:sorry2:
w pracy zapieprz jak cholera:baffled:, zbliża się ostatni w związku z tym naliczanie list płac i zusów...
cały dzień nie miałam kiedy zaglądnąć i poczytać...
później z pracy do domu i ... dupa samochód mi się popsuł, w ogóle nie odpala, całkowicie zdechł, a mojego M nie ma:-( , ja kompletnie się na tym nie znam:sorry2::confused:, szczerze powiem że do tej pory jedyne co przy samochodzie robiłam to tankowanie i wlewanie płynu do spryskiwacza:tak: a tu trzeba działać... a ja oczywiście spanikowana, dzwonie do mojego M do Dani i pytam się co mam robić:tak:, podał mi numer do warsztatu i odstawiłam auto, jutro facet ma do mnie dzwonić i zobaczymy co tam padło:sorry2:
po prostu urwanie głowy
 
Witajcie wieczorkiem.
Dopiero niedawno wróciłam z chłopakami do domku, cały dzień na nogach i poza domem. Ale za to mam sliczne pazurki, a w następnym miesiącu ściągam ten żel i zrobię tylko manicur, będzie ciężko, ale oswajam się pomału z wizją krótkich paznokietków.:-)
Fasolkamaria, śliczności, Córcia będzie miała super pamiątkę.
Kanyja, dzieciątku napewno tym nie zaszkodziłaś, ewentualnie spędzisz wieczorek na kibelku:-):-D:-):-D
Sawka, współczujęprzygody z samochodem, ale nie ma sie czym stresować, to tylko auto. Ja tez nic sama nie potrafię zrobić przy samochodzie, ale od czego są faceci, czasem sie do czegoś przydają. Jutro będzie lepiej.
teraz lecę się zmierzyć.
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny dzisiaj zjadło mi się zupkę wczorajszą i była troszkę kwaśnawa (jak to pomidorówka), ale byłam tak głodna po powrocie z miasta, że zbytnio nie zwróciłam na to uwagi:zawstydzona/y: moj B stwierdził, że jest skiśnieta:szok:i wylałam resztę a teraz sie martwię... minęlo juz troche czsu i nic mi nie jest, więc moze mojemu słoneczku nie zaszkodziłam, ale ze mnie mamuska:zawstydzona/y::zawstydzona/y::-(:-(wstyd:zawstydzona/y:
nie przejmuj się na pewno maleństwu nie zaszkodziłaś. jak ty się dobrze czujesz to wszystko jest ok:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry